Zaktualizowano:
Byłam na Paxos zeszłego lata i główny problem to tłumy w Gaios, szczególnie wieczorami. Nabrzeże zapchane ludźmi, stolik w restauracji trzeba zajmować godzinę przed zachodem słońca, inaczej stoisz w kolejce. Plaże też przepełnione, chociaż jak się weźmie łódkę i popłynie do zatoczek na północnym wybrzeżu, tam jest spokojniej.
Kolejny minus to ceny. Za ten sam obiad oddasz tu o jedną trzecią więcej niż na Korfu czy Kefalonia. Może to przez to, że wyspa jest mała i wszystko dowożą, ale jak widzisz menu z cenami jak w centrum Aten, robi się trochę przykro.
Drogi wąskie i serpentynami, straszno jechać, zwłaszcza gdy z naprzeciwka pędzi lokalny na skuterze. Wzięłam samochód i żałowałam — lepiej byłby quad, bo zaparkować po prostu nie ma gdzie.
Rozważam z mężem wyjazd na Paxos i bardzo mi ta wyspa odpowiada, ale chciałam zapytać, czy ktoś mógłby powiedzieć coś więcej o jej minusach? Czytałam same zachwyty, ale zależy mi na bardziej realistycznym obrazie — czy są jakieś rzeczy, które mogą przeszkadzać zwykłym turystom? Myślę tu na przykład o dostępności komunikacji, możliwościach zakupów, jakości plaż czy rozrywce wieczorami. Czy wyspa jest odpowiednia dla osób, które nie są już najmłodsze i nie szukają intensywnego zwiedzania, a raczej spokojnego wypoczynku?
Jacek
Bruno Planck
Przyjechałem na tydzień i już czwartego dnia się nudziłem. Paxos można obejść w dzień, jak się nie lenić. Dwie mieściny, kilka plaż, jedna droga przez góry — i tyle. Rozrywek żadnych, muzeów nie ma, wycieczek też specjalnie nie ma dokąd. Wieczorem siedzisz w tawernie, patrzysz na morze, a potem idziesz spać, bo więcej nic.
Do spokojnego wypoczynku się nadaje, ale mi było mało. Chciałem każdego dnia zobaczyć coś nowego, a tu szybko wszystko poznajesz. Może dla kogoś to plus, ale ja przyzwyczajony do aktywnego urlopu.
Jeździłam pod koniec maja i trafiłam na trzy dni wiatru z deszczem. Morze było niespokojne, promy odwołali, utknęliśmy na wyspie o dobę dłużej niż planowaliśmy. Hotel nie mógł przedłużyć rezerwacji, musieliśmy szukać innego noclegu na ostatnią noc, a to już nerwy i dodatkowe pieniądze. Plażowy urlop zamienił się w siedzenie w pokoju z widokiem na chmury.
Miejscowi mówili, że taka pogoda zdarza się często do czerwca. Latem stabilniej, ale wtedy upał pod czterdzieści stopni i słońce praży tak, że bez parasola na plażę nie wyjdziesz. Trzeba trafić z terminem, kiedy jechać, bo inaczej można nie zastać tego idealnego Paxos z pocztówek.
Viktoria Bernhardt
Bez samochodu czy skutera na Paxos nie ma co robić. Autobus jeździ kilka razy dziennie między Gaios a Lakka, i tyle. Do plaż trzeba albo pieszo kilometry w upale, albo taksówką, która kosztuje jak połowa dobowego wynajmu auta. Ja na początku myślałam, że obejdzie się bez transportu, ale już drugiego dnia zrozumiałam, że to nierealne.
Wynajem samochodów drogi, szczególnie w sezonie. Za małego fiata oddałam siedemdziesiąt euro za dobę, choć na kontynencie można znaleźć dwa razy taniej. Paliwo też niedrogie, chociaż wyspa mała i dużo jeździć nie trzeba.
Werner Delwig
Spodziewałem się białego piasku, jak na reklamowych zdjęciach, a tymczasem na większości plaż drobne kamyki, po których boli chodzić. Specjalne obuwie obowiązkowe, inaczej nogi zbite w pierwszych pięć minut. Wchodzić do wody też niewygodnie, trzeba się przyzwyczaić.
Jest kilka piaszczystych plaż, ale albo przepełnione, albo trudno do nich dotrzeć. Jeździłem na Voidokilia, tam rzeczywiście piasek, ale droga zajęła półtorej godziny w jedną stronę wąską górską drogą. Można łódką, ale to osobne pieniądze i zależność od pogody.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj