0%
Grecja 2025
autorski przewodnik turystyczny

Czy jedzenie na mieście na Paxos jest drogie?

Zaktualizowano:

Ceny jedzenia w kafejkach i tawernach na Paxos

Najlepsza odpowiedź:

Byłam na Paxos w maju zeszłego roku i specjalnie notowałam wszystkie wydatki. Tawerny na nabrzeżu w Gaios okazały się droższe od tych w głębi wyspy. Sałatka grecka kosztowała od 7 do 10 euro, musaka około 11-13 euro, świeża ryba w zależności od wagi wychodziła 40-50 euro dla dwóch osób. Często jadałam w Loggos, tam ceny trochę wyższe przez turystyczną lokalizację, ale widoki są tego warte.

Małe piwo 3-4 euro, kieliszek wina 5-6 euro. Kawa od 2,5 do 4 euro. Przekąsić gyrosem można za 4-5 euro, ale takich miejsc na wyspie niewiele. Zazwyczaj jadłam obiady w tawernach, a kolacje robiłam z produktów z mini-marketu, bo codzienne jedzenie na mieście wychodziło za drogo.

Ogólnie wyspa jest droższa od kontynentalnej Grecji o jakieś 20-30 procent. To się czuje, szczególnie jeśli jesz poza hotelem dwa razy dziennie. Ale jakość produktów wysoka, porcje duże, a atmosfera rekompensuje wydatki.

Odpowiedź dodana: 2026-05-14
Pytanie:

Czy jedzenie na mieście na Paxos jest drogie?

Chcę pochodzić po tradycyjnych greckich uliczkach, posiedzieć w tawernach. Gdzie lepiej pojechać — do Gaios, czy są bardziej autentyczne miejsca?

Łukasz

Michał

Restauracje na Paxos kosztują jak na Korfu

Porównywałem ceny na Paxos z tymi, które widziałem na Korfu tydzień wcześniej. Różnica minimalna albo w ogóle nie ma różnicy. Obiad dla dwóch osób z winem, przystawkami i daniem głównym wychodził średnio 50-60 euro. Raz zapłaciłem 75 euro, bo braliśmy owoce morza i droższe wino. Najtaniej zjadłem w Lakka, tam jest tawerna trochę z boku od portu, ceny niższe o parę euro przy każdej pozycji. Kawa tam kosztowała 2,5 euro zamiast 3,5-4 euro na nabrzeżu.

Odpowiedź dodana: 2026-05-27

Gotowałam sama, jadłam w tawernach wybiórczo

Viktoria Bernhardt

Wynajęliśmy dom przez Airbnb i kupowaliśmy produkty w supermarkecie. Mięso, warzywa, ser, oliwa z oliwek wychodziły trochę drożej niż w Grecji na kontynencie, ale znacznie taniej niż codzienne obiady i kolacje w restauracjach. Gotowałam śniadania i kolacje, a na obiad chodziliśmy do tawern. Tak wychodziło około 25-30 euro dziennie na dwoje zamiast 80-100 euro, gdybyśmy jedli tylko na mieście.

Obiadaliśmy częściej w Gaios, tam jest kilka miejsc z przyzwoitymi cenami, jeśli odejdzie się od samego nabrzeża. Raz jedliśmy w Loggos na tarasie z widokiem na morze, zapłaciliśmy 68 euro na dwoje, ale to był wyjątkowy wieczór. W zwykłych tawernach ceny całkiem normalne jak na grecką wyspę.

Odpowiedź dodana: 2026-05-19

Jak na małą wyspę ceny przewidywalne

Bruno Planck

Nie poczułem jakiegoś szoku cenowego. Paxos jest mały, wszystko tam przywożą, więc logiczne, że drożej niż w Atenach czy Salonikach. Jadłem głównie ryby i owoce morza, bo są świeże i to jest to, po co się tam jedzie. Ryba z grilla kosztowała od 45 euro za kilogram, ośmiornica 14 euro, krewetki 16-18 euro. Dania mięsne tańsze, ale prawie ich nie brałem.

Śniadania jadłem w kawiarni, tam omlet z kawą wychodził 8-9 euro. Raz kupiłem w piekarni tiropitę za 3 euro i kawę na wynos, wyszło dużo taniej. W ogóle jak się szuka budżetowych opcji, to są, ale trzeba odchodzić od turystycznych punktów.

Odpowiedź dodana: 2026-05-11

Drogo tylko jeśli wybiera się najpopularniejsze miejsca

Laura Rainer

Zauważyłam, że w Loggos wszystkie tawerny są prawie identyczne cenowo i są droższe niż w Gaios czy Lakka. Tam jest więcej turystów, lepsza lokalizacja, więc narzut odczuwalny. Obiad bez alkoholu na jedną osobę wychodził 20-25 euro, z winem 30-35 euro. W Gaios płaciłam za takie samo menu 15-18 euro. Różnica jest, choć nie krytyczna.

Odpowiedź dodana: 2026-05-03

Cennik jak na Santorini, ale bez szaleństwa

Werner Delwig

Objeżdżałem kilka greckich wysp i mogę powiedzieć, że Paxos jest droższy od Krety czy Zakynthos, ale tańszy od Santorini czy Mykonos. Średni rachunek w tawernie dla dwóch osób wychodzi 45-55 euro z winem i przystawkami. To normalne jak na małą wyspę z ograniczoną infrastrukturą. Produkty w sklepach też nie są tanie, litr mleka 1,5 euro, chleb 1,2-1,5 euro, woda 0,5 litra około 1 euro.

Jeśli porównywać z kontynentalną Grecją, to tutaj wszystko jest o 25-30 procent droższe. Ale nie żałuję, wyspa jest tego warta.

Odpowiedź dodana: 2026-04-30
Podobał Ci się artykuł? Podziel się nim z przyjaciółmi:
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY

AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA

Picture of Rozhkov Vlad
Rozhkov Vlad

Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem

Picture of Julia Kium
Julia Kium

Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować

O AUTORACH

Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.

O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj

WAKACJE, TURYSTYKA, INFORMACJA

PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAM PODCZAS MOICH PODRÓŻY

AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA

Picture of Rozhkov Vlad
Rozhkov Vlad

Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem

Picture of Julia Kium
Julia Kium

Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować

O AUTORACH

Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.

O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj