Zaktualizowano:
Laura Rainer
Dostałam się na Antipaxos z Paxos, bo tam nie ma lotniska ani w ogóle porządnego nabrzeża dla dużych statków. Najpierw przyleciałam na Korfu, stamtąd wzięłam prom do Gaios na Paxos. To główny port wyspy, skąd codziennie odpływają małe łódki na Antipaxos.
Kupowałam bilet bezpośrednio na przystani rano, chociaż można było też zarezerwować wcześniej przez hotel. Podróż zajęła z dwadzieścia minut, może trochę więcej, zależnie od fal. Łódka wysadza przy plaży Vrika, to najsłynniejsza plaża tam.
Jest jeszcze opcja wynajęcia prywatnej łodzi albo wzięcia wycieczki morskiej z Korfu, ale to wychodzi znacznie drożej. Widziałam wycieczki grupowe, które wożą po kilku wyspach naraz, łącznie z Antipaxos, ale tam czasu na miejscu jest bardzo mało. Wygodniej właśnie przez Paxos, bo można kontrolować, ile godzin spędzić na plażach.
Jak droga jest wyspa Paxos według greckich standardów? Słyszałam, że odpoczywa tam zamożna publiczność i ceny są odpowiednie. Czy to prawda, czy można znaleźć budżetowe noclegi i normalne tawerny bez astronomicznych cen?
Wojciech
Wynajęliśmy niewielką łódź w porcie Kavos na południu Korfu i popłynęliśmy sami. Chcieliśmy wolności, bez przywiązania do rozkładu firm wycieczkowych. Sternik wziął od nas za dzień dwieście osiemdziesiąt euro, ale było nas pięcioro, więc wyszło do przyjęcia. Droga zajęła około godziny, może trochę mniej, morze tego dnia było spokojne.
Wysadzili nas w zatoce Mesovrika, tam jest mniej ludzi niż na Vrice. Zostaliśmy na kilka godzin, pływaliśmy, zjedliśmy to, co wzięliśmy ze sobą. Sternik czekał niedaleko na łodzi. Wygodne, że można samemu wybrać miejsce i czas, za to trzeba szukać niezawodnego wynajmującego z wyprzedzeniem.
Bruno Planck
Kupiłem wycieczkę w agencji na nabrzeżu miasta Korfu za pięćdziesiąt pięć euro. Wyjazd był o ósmej rano, zbieraliśmy się przy starej fortecy. Katamarán duży, miejsc dużo, ale i ludzi też sporo się napakowało. Zawijaliśmy najpierw na Paxos, tam dali godzinę na spacer po Gaios, potem ruszyliśmy dalej na Antipaxos.
Na wyspie spędziliśmy godziny trzy, tego wystarczyło, żeby się wykąpać i pofotografować błękitną wodę. Nakarmili nas jeszcze obiadem na pokładzie, nic specjalnego, ale głodny nie zostaniesz. Wróciliśmy gdzieś koło siódmej wieczorem. Na pierwszy raz nieźle, wszystko zorganizowane, nigdzie biegać nie trzeba.
Zatrzymałam się w Gaios na tydzień i każdego dnia widziałam, jak odpływają małe wodne taksówki na Antipaxos. Stoją przy głównym nabrzeżu, kapitanowie sami zapraszają pasażerów. Pojechałam rano, gdzieś koło dziewiątej, zapłaciłam piętnaście euro w obie strony. Łódka zapełniła się w dwadzieścia minut, odpłynęliśmy jak tylko zebrało się wystarczająco ludzi.
Wysadzają bezpośrednio przy Vrice, trzeba wejść do wody po kolana, żeby wydostać się na brzeg. Powrotne kursy odpływają mniej więcej co dwie godziny, ostatni koło piątej. Wzięłam popołudniowy, bo upałów już nie wytrzymywałam. Wygodne, że nie jesteś przywiązana do żadnego grafiku, możesz wybrać dowolną łódkę z powrotem.
Viktoria Bernhardt
Jechałam z Lefkady, bo tam wypoczywałam i nie chciało mi się specjalnie szwendać na Korfu dla jednego dnia. Znalazłam firmę, która wozi wycieczki na Paxos i Antipaxos z portu Nydri. Wyszło drożej niż z Korfu, ale alternatyw specjalnie nie było. Wyjazd o siódmej rano, płynęliśmy godziny dwie z połową, może trochę dłużej.
Najpierw przystanek na Antipaxos, potem Paxos. Na Antipaxos dali dwie godziny, zdążyłam się wykąpać na dwóch plażach. Woda naprawdę niewiarygodnego koloru, zdjęcia nie oddają. Wróciliśmy bliżej wieczora, zmęczona byłam strasznie, ale było warto.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj