Zaktualizowano:
Byłam na Antipaxos zeszłego lata, wypływaliśmy z portu Kassiopi na Korfu gdzieś koło ósmej rano. Czystego czasu na morzu wyszło około dwóch i pół godziny, chociaż w reklamie wycieczki pisali dwie. Kapitan tłumaczył, że prędkość zależy od fal, a tego dnia wiatr był niezbyt silny, ale wyczuwalny.
Płynęliśmy małą łodzią motorową, ludzi było z dwadzieścia. Najpierw zawijaliśmy na Paxos, tam przystanek ze trzydzieści minut, żeby ludzie mogli wyjść, pospacerować czy kupić kawę. Potem jeszcze czterdzieści minut do Antipaxos. Ogólnie od wypłynięcia z Korfu do przystani przy plaży Vrika minęły prawie trzy godziny razem z tym postojem.
Droga powrotna była szybsza, bo wiatr opadł. Za godzinę czterdzieści już byliśmy w porcie. Więc jeśli planujesz wycieczkę, zakładaj godziny trzy w jedną stronę i około dwóch z powrotem, żeby nie liczyć na styk.
Czy Antipaxos to prawdziwe, zamieszkałe miejsce, czy po prostu niezamieszkana wysepka na wycieczki? Po prostu na mapach wygląda bardzo malutko, chcę zrozumieć, co tam w ogóle jest oprócz plaż.
Robert
Werner Delwig
Kiedy zamawiałem prywatną łódź z Kavos na południowym wybrzeżu Korfu, obiecali nam godzinę dwadzieścia w drodze. Wyszło trochę więcej, bo morze było niespokojne, fale podrzucały dość wyraźnie. Szliśmy na wprost, bez zawijania na Paxos.
Kapitan powiedział, że z północnych portów Korfu typu Sidari droga dłuższa, tam cztery godziny łatwo nabije się przez dystans. A z kolei z Kassiopi czy Lefkimmi wychodzi oszczędniej czasowo. Radziłbym wybierać port wypłynięcia w zależności od tego, gdzie się zatrzymałeś na Korfu, bo jechać przez całą wyspę do przystani też zabiera kupę czasu.
Braliśmy szybką motorówkę w biurze podróży w Nisaki, wyjeżdżaliśmy wcześnie, godzina wpół do siódmej. Do Antipaxos dotarliśmy za półtorej godziny czystego czasu, kapitan pędził szybko, silnik ryczał tak, że uszy zakladało. Siedzenia twarde, więc plecy po takim wstrząsaniu huczały.
Widziałam, jak inna grupa płynęła dużym promem z otwartym pokładem. Wypłynęli wcześniej od nas, a przybili później. Ich kapitan opowiadał, że duże statki idą wolniej, potrzebują godziny dwie z hakiem minimum. Za to na nich wygodniej, jest gdzie posiedzieć w cieniu, kupić coś do jedzenia.
Jeśli nie lubisz trzęsienia i pośpiech nie jest krytyczny, lepiej wybieraj wolniejszy wariant. Ja następnym razem tak zrobię.
Kupiłem wycieczkę w hotelu, zbierali nas autobusem z różnych punktów Korfu, wieźli do portu Lefkimmi. Sama żegluga do Antipaxos zajęła godziny dwie, plus jeszcze ze czterdzieści minut staliśmy przy Paxos, żeby pokazać jaskinie Ipapanti. Przewodnik opowiadał legendy, ludzie robili zdjęcia.
Ogólnie od wyjazdu z hotelu do momentu, kiedy stanąłem na plaży Antipaxos, minęło godzin pięć. To z uwzględnieniem drogi po wyspie i wszystkich postojów. Za to cena była niższa, niż gdyby zamawiać prywatną łódź, i nie trzeba było niczego organizować samemu. Dla mnie okazało się to wygodne, bo byłem pierwszy raz w Grecji i nie wiedziałem, jak tam wszystko działa.
Płynęłam na Antipaxos dwa razy podczas jednego urlopu. Pierwszy raz było cicho, morze jak szkło, kapitan powiedział, że idziemy szybciej niż zwykle. Za godzinę pięćdziesiąt byliśmy na miejscu, wypłynęliśmy z Kassiopi.
Drugi raz po tygodniu postanowiłam powtórzyć, bo bardzo mi się spodobało. Ale tego dnia poderwał wiatr meltemi, fale były przyzwoite. Kapitan zmniejszył prędkość, żeby ludzi nie kołysało mocno, i szliśmy godziny dwie czterdzieści. Plus robiliśmy haczyk, omijając najbardziej niespokojne odcinki.
Więc jeśli patrzysz na prognozę i widzisz wiatr powyżej pięciu w skali Beauforta, przygotuj się na to, że droga się rozciągnie. I lepiej wziąć tabletki na chorobę morską, mnie uratowały życie tego dnia.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj