Zaktualizowano:
Objeździłam Paxos latem zeszłego roku i mogę powiedzieć, że każda wioska ma tu swój charakter. Lakka na północnym wybrzeżu oczarowała mnie podkowiastą zatoką i tawernami tuż przy wodzie. Tam jadłam na śniadanie świeżo złowionej ośmiornicy, patrząc na jachty wpływające do zatoki.
Gaios, stolica wyspy, okazał się znacznie bardziej ożywionym miejscem. Jest tam wszystko, czego potrzeba: bankomaty, sklepy, przystań z katamaranami do Antipaxos. Wieczorami nabrzeże zamienia się w ciągłą wstęgę ludzi spacerujących między restauracjami. Longos, najmniejsza z trzech głównych wiosek, ukrył się w przytulnej zatoce na wschodzie. Dojechałam tam skuterem przez gaje oliwne i właśnie tam poczułam prawdziwy spokój wyspy.
Jeśli szukasz autentyczności, wstąp do Magazii lub Bogdanatiki. To maleńkie osady w głębi wyspy, gdzie miejscowi wciąż zajmują się swoimi sprawami, a turystów prawie nie ma. Przypadkowo trafiłam do Magazii, gdy szukałam drogi na plażę, i zabawny dziadek za kierownicą traktora wskazał mi właściwy kierunek.
Ile czasu zajmuje przeprawa z Paxos na Antipaxos? Planujemy najpierw dojechać do Paxos, a potem przesiąść się na łódkę do Antipaxos. Czy to szybko, czy też trzeba płynąć jakieś 30–40 minut?
Beata
Kiedy planowałem wyjazd na Paxos, czytałem dużo o tym, że wyspa jest mała i nieciekawa. Okazało się na odwrót. Gaios zrobił na mnie wrażenie zorganizowanego miasteczka z wenecką fortecą na maleńkiej wysepce naprzeciwko przystani. Mieszkałem właśnie tam przez tydzień, bo wszystko było pod ręką: wypożyczalnia łódek, supermarket, przystanek autobusowy.
Lakka na północy stała się moim ulubionym miejscem na kolacje. Zatoka jest tam tak osłonięta od wiatru, że woda prawie się nie porusza. Wypożyczyłem kajak i w godzinę opłynąłem całą zatokę, zaglądając do jaskiń. Longos okazał się najbardziej romantyczny. Wąskie uliczki, stare kamienne domy, kilka tawern z widokiem na wodę. Jeździłem tam na lunch, kiedy chciałem ciszy.
Viktoria Bernhardt
Celowo wybrałam Longos na pobyt, chociaż jest tam mniej hoteli i willi niż w Gaios. Potrzebowałam spokoju po szalonym sezonie w pracy. Wioska rozciąga się wzdłuż niewielkiej zatoki i co rano chodziłam do piekarni po świeże tiropity. Właściciel naszej willi opowiadał, że Longos kiedyś był osadą rybacką i to wciąż czuć.
Gaios jest znacznie bardziej ożywiony, szczególnie wieczorem. Są tam i sklepy z pamiątkami, i kilka barów, gdzie gra muzyka. Lakka wydała mi się złotym środkiem: wystarczająco dużo miejsca na spacery, dobre tawerny, ale bez tłumów. Jeśli przyjedziesz na Paxos pierwszy raz, radzę właśnie Lakkę lub Gaios. Stamtąd wygodnie dotrzeć w każdy zakątek wyspy.
Laura Rainer
Paxos to nie tylko trzy popularne nadmorskie wioski. Przypadkowo odkryłam Ozias, kiedy jechałam rowerem na plażę Monodendri. To kilka domów wśród drzew oliwnych, niewielki kościółek i absolutna cisza. Spotkałam tam kobietę, która sprzedawała domową oliwę prosto z beczki. Kupiłam butelkę i okazała się najlepsza, jaką skosztowałam.
Magazia też ukryła się w głębi wyspy. Prowadzą tam wąskie drogi, gdzie ledwo mijają się dwa samochody. Zajechałam tam podczas upału i siedziałam w cieniu starego platana przy źródle. Miejscowy mężczyzna wyjaśnił, że te wioski istniały jeszcze zanim na Paxos pojawił się turystyka, a ludzie żyli tu z ziemi i morza.
Gaios stał się moją bazą na pięć dni i jestem z tego zadowolona. Stamtąd jeżdżą autobusy do Lakki i Longos, choć rozkład jazdy nie jest zbyt wygodny. Częściej brałam taksówkę albo chodziłam pieszo do najbliższych zatoczek. W Gaios jest kilka piekarni, minimarket z normalnymi cenami i apteka. Pewnego dnia dostałam oparzenia słonecznych i farmaceutka dała mi dobry krem bez recepty.
Wioska jest niewielka, w dwadzieścia minut obchodzisz ją całą. Spodobał mi się plac z wysokimi drzewami, gdzie miejscowi siedzą wieczorem przy kawie. Tam poznałam parę z Aten, która przyjeżdża na Paxos co roku. Poradzili mi koniecznie pojechać do Lakki na kolację, bo jest tam tawerna ze wspaniałymi świeżymi rybami. Posłuchałam i nie żałowałam.
Werner Delwig
Spędziłem na Paxos dziewięć dni i zdążyłem pomieszkać w każdej z trzech głównych wiosek. Gaios okazał się najwygodniejszy do codziennych potrzeb: działa tam poczta, jest bankomat, kilka sklepów. Nabrzeże wieczorami zapełnia się ludźmi, z tawern dobiega muzyka. Było mi tam trochę za głośno, więc przeprowadziłem się do Longos.
Longos jest znacznie spokojniejszy, ale jest tam mniejszy wybór restauracji. Mieszkałem w niewielkim hotelu nad zatoką i co rano pływałem prosto od molo. Ostatnie trzy dni spędziłem w Lakce. Ta wioska wydała mi się najbardziej wyważona: jest gdzie zjeść, kupić produkty, ale jednocześnie zostaje atmosfera spokoju. Zatoka jest tam po prostu baśniowa, szczególnie o zachodzie słońca, kiedy niebo robi się różowe i odbija w wodzie.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj