Zaktualizowano:
Bruno Planck
Paxos i Antipaxos to dwie sąsiednie wyspy na Morzu Jońskim, ale różnią się diametralnie. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem je obie z pokładu łodzi, zaskoczyłmnie kontrast. Paxos ma trzy wioski, port, hotele, tawerny, kilka plaż z leżakami i całą turystyczną infrastrukturę. Ludzie mieszkają tam przez cały rok, jest szpital, szkoła, sklepy. Rozmiarowo też jest większa, około ośmiu na cztery kilometry.
Antipaxos natomiast pozostała dzika. Ani jednej wioski, jedna lub dwie wille do prywatnego wypoczynku, reszta to zarośla winnic i lasy sosnowe. Ludzie tam nie mieszkają na stałe. Turyści przyjeżdżają na dzień wykąpać się w zatokach Voutoumi i Vrika, gdzie woda ma niesamowity błękitny kolor przez biały piasek na dnie. Spędziłem tam jakieś cztery godziny, ale nie ma gdzie przenocować. Łodzie odpływają wieczorem z powrotem na Paxos lub Korfu.
Jeśli chcesz komfortu, restauracji i wyboru zajęć, to Paxos jest dla ciebie. Jeśli pragniesz ciszy i jesteś gotowy obejść się bez udogodnień dla widoków, weź wycieczkę na Antipaxos na dzień.
Czy Paxos to naprawdę piękna wyspa, czy jest zbyt wyreklamowana? Widziałam zdjęcia z turkusową wodą, ale rozumiem, że na fotografiach wszystko wygląda lepiej. Kto był naprawdę — czy spełnia oczekiwania, czy tak sobie?
Joanna
Mieszkałam tydzień na Paxos w Gaios, to główna wioska. Codziennie chodziłam na targ, jadłam obiady w tawernach, wynajęłam skuter i objeżdżałam wybrzeże. Jest tam co robić, można wybierać między plażami, chodzić pieszo ścieżkami w górach albo po prostu siedzieć w porcie z kieliszkiem wina.
Antipaxos widziałam tylko podczas jednego rejsu łodzią. Wysadzili nas na Voutoumi o dziesiątej rano, zabrali o siódmej. W tym czasie obeszłam nadmorskim klifem do sąsiedniej zatoki, ale dalej iść nie ma gdzie. Infrastruktura zero, poza jednym barem na pontonie, który działa tylko latem. Woda rzeczywiście fantastyczna, ale cały dzień tam nudno bez książki czy towarzystwa.
Paxos nadaje się na wielodniowy wypoczynek. Zatrzymałem się tam na pięć nocy w czerwcu zeszłego roku i wystarczyło mi rozrywek. Można wziąć kajak, pojechać na Antipaxos samodzielnie lub wynająć rybaka, który zawiezie cię gdzie chcesz. Plaże na Paxos też ładne, choć nie tak efektowne. Za to jest cień od drzew, tawerny w pobliżu, prysznic i toaleta.
Antipaxos nazwałbym dekoracją do Instagrama. Zatoka Vrika wygląda kosmicznie, kolor wody tam rzeczywiście wyjątkowy przez to, że dno białe i płytkie. Jednak ta wyspa maleńka, mniej niż dwa kilometry kwadratowe. Chodzić tam nie ma gdzie, poza przejściem między dwiema plażami po kamieniach. Nocować niemożliwe, bo hoteli nie ma, a dziki kemping zabroniony. Więc to wyłącznie dzienna wycieczka.
Gdy patrzysz na mapę, różnica oczywista. Paxos zajmuje trzydzieści kilometrów kwadratowych, mieszka tam około dwóch tysięcy mieszkańców zimą, latem trzy razy więcej przez turystów. Są drogi, autobus raz dziennie, kilka wiosek. Wynajęłam dom w Longos na tydzień i czułam się jak w zwykłym greckim miasteczku, tylko cichszym.
Antipaxos ma powierzchnię mniejszą niż pięć kilometrów kwadratowych i jest niezamieszkana. Właściciele kilku willi przyjeżdżają tam latem na wakacje, reszta terytorium pusta. Łodzie turystyczne codziennie przywożą zwiedzających, ale wszyscy wracają wieczorem. Ja też byłam tam tylko kilka godzin, bo inaczej się nie da.
Werner Delwig
Paxos ma portowe życie. Każdego ranka przychodzą jachty, wieczorem nabrzeża wypełniają się ludźmi, gra muzyka z tawern. Zatrzymałem się w Gaios na trzy noce i widziałem, jak wyspa żyje rytmem sezonu turystycznego. Sklepy pracują do późnego wieczora, można wypożyczyć rower czy łódkę, są wycieczki na sąsiednie wyspy.
Antipaxos cicha aż dzwoni w uszach. Gdy łódź odpływa, zostajesz sam z morzem i skałami. Spędziłem tam pół dnia i nie spotkałem ani jednej osoby na ścieżce między plażami. Wrażenie, jakbyś trafił na bezludną wyspę, choć w rzeczywistości kilka kilometrów dalej wrze życie na Paxos.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj