Zaktualizowano:
Laura Rainer
Ja kupowałam bilet online za 15 euro, chociaż na miejscu jest trochę drożej. Ogólnie ceny tam zależą od sezonu i od tego, czy bierzesz bilet kombinowany. Samo wejście do pałacu w Knossos kosztuje 15 euro od kwietnia do października, a zimą taniej, około 8 euro. Jeśli chcecie zobaczyć jeszcze muzeum archeologiczne w Heraklionie, to lepiej wziąć bilet kombinowany za 20 euro, wychodzi niezła oszczędność.
Ja przyjechałam w maju, ludzi było mnóstwo. Kolejka do kasy posuwała się wolno, stałam z czterdzieści minut. Dlatego radzą kupować bilety z wyprzedzeniem przez oficjalną stronę, tam można nawet wybrać slot czasowy. Bilet studencki w ogóle idzie za pół ceny, ale trzeba pokazać legitymację. Dzieci do pięciu lat wchodzą za darmo.
Na wejściu sprawdzają kod QR lub bilet papierowy. Audioprzewodnik kosztuje osobno, chyba 5 euro, ale ja brałam wycieczkę z przewodnikiem, tam wszystko było wliczone w cenę.
Pomóżcie mi zrozumieć, ile aktualnie kosztuje wejście do Knossos — ile naprawdę trzeba zapłacić, żeby się tam dostać? Czytałem różne kwoty w internecie i chciałbym poznać aktualną cenę. I jeszcze jedno — czy audioprzewodnik jest wliczony w cenę, czy trzeba go wynająć osobno?
Piotr
Werner Delwig
Kiedy planowałem wyjazd na Kretę, na początku myślałem, że wstęp będzie droższy. Okazało się, że podstawowy bilet to 15 euro w sezonie letnim. Ale są różne warianty, w zależności od trasy. Ja brałem tylko Knossos, bo muzeum już zwiedzałem wcześniej podczas innego wyjazdu. Bilet kombinowany daje dostęp do pałacu i muzeum w Heraklionie, kosztuje 20 euro i obowiązuje przez trzy dni.
Kupowałem na oficjalnej stronie Ministerstwa Kultury Grecji, tam wszystko jest jasno napisane po angielsku. Zapłaciłem kartą, bilet przyszedł na maila w kilka minut. Na wejściu pokazałem go z telefonu, nikt nawet nie prosił o wydruk. Wygodne, że nie musiałem stać w kolejce na słońcu.
Zapisałam się na zorganizowaną wycieczkę z Heraklionu, zapłaciłam 45 euro. W to wchodził transfer, przewodnik i bilet wstępu. Wydaje mi się, że przepłaciłam, bo zwykły autobus jedzie za parę euro, a sam bilet kosztuje 15. Za to przewodniczka opowiadała dużo ciekawych rzeczy o Minotaurze i wykopaliskach, sama bym połowy nie zrozumiała.
Grupą chodzi się szybciej, nas przeprowadzili bez kolejki. Gdybym jechała sama, pewnie godzinę bym stała przy wejściu. Dla tych, którzy są pierwszy raz i nie chcą kombinować z autobusami, wycieczka jest w porządku. Ale jeśli budżet jest ograniczony, lepiej samemu.
Dostałem się do Knossos za darmo, bo przyjechałem 18 kwietnia, a to Międzynarodowy Dzień Zabytków. W Grecji w tym dniu wiele obiektów archeologicznych jest otwartych bez opłat. Jeszcze wpuszczają za darmo 6 marca, 18 maja, ostatni weekend września i każdą pierwszą niedzielę od listopada do marca.
Ludzi tego dnia było tyle, że ledwo się przecisnąłem do wejścia. Kolejka ciągnęła się z dwieście metrów, ale szła szybko, bo kasjerzy nie sprzedawali biletów, tylko sprawdzali dokumenty. Jeśli planujecie wyjazd z wyprzedzeniem, można się pod te daty podpiąć i zaoszczędzić. Głównie przyjść rano, po dziesiątej już nie ma przebicia.
Jeździłam w lutym, bilet kosztował 8 euro zamiast 15. Od listopada do marca obowiązuje taryfa zimowa, więc jeśli nie jest wam niezbędne zobaczyć wszystko w zieleni, można sporo zaoszczędzić. Turystów mało, chodziłam po pałacu praktycznie sama, nikt nie przeszkadzał przy robieniu zdjęć.
Pogoda była chłodna, z piętnaście stopni, ale słonecznie. Wzięłam wiatrówkę i czułam się komfortowo. Bilet kupiłam w kasie na miejscu, kolejki w ogóle nie było. Emerytom z Unii Europejskiej jest zresztą zniżka, ale trzeba okazać dokument z datą urodzenia.
Moja córka jest studentką, bilet wyszedł jej na pół ceny, 7,50 euro zamiast 15. Trzeba pokazać międzynarodową legitymację studencką lub kartę z uniwersytetu. Ja płaciłem pełną cenę. Czytałem, że dzieci do 5 lat w ogóle za darmo, ale u nas już starsza, więc nie skorzystaliśmy.
Kupowaliśmy bilety w kasie, postaliśmy z dwadzieścia minut. Gdybym wiedział, że można online, wziąłbym wcześniej. Za to w kasie przyjmują gotówkę, kartę i nawet można zapytać o zniżki dla różnych kategorii. Kasjer mówił po angielsku, wszystko wyjaśnił.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj