0%
Grecja 2025
autorski przewodnik turystyczny

Ile czasu zwiedza się Pałac w Knossos?

Zaktualizowano:

Zaplanujcie sobie przynajmniej dwie godziny na zwiedzanie

Najlepsza odpowiedź:

Byłam w Knossos zeszłego lata i na początku myślałam, że godzina w zupełności wystarczy. Pomyliłam się. Sam pałac jest naprawdę spory, a kiedy zaczynasz chodzić między salami, oglądać freski i próbować sobie wyobrazić, jak tam żyli Minojczycy, czas leci niesamowicie szybko.

Mnie zajęło to około dwóch i pół godziny, chociaż nie zatrzymywałam się przy każdej tabliczce informacyjnej. Chciałam zobaczyć salę tronową, magazyny z tymi ogromnymi glinianymi naczyniami, schody na drugie piętro. Jeśli przyjdziecie w upał, weźcie pod uwagę, że cienia tam praktycznie nie ma, więc tempo zwiedzania z automatu zwalnia. Warto też zarezerwować czas na to, żeby po prostu usiąść i popatrzeć dookoła, bo atmosfera jest naprawdę wyjątkowa.

Jeśli weźmiecie wycieczkę z przewodnikiem, dorzućcie jeszcze z czterdzieści minut, bo opowiadają masę ciekawostek i oprowadzają po wszystkich zakamarkach. Bez przewodnika można szybciej, ale wtedy połowę szczegółów się ominie.

Odpowiedź dodana: 2026-05-22
Pytanie:

Ile czasu zwiedza się Pałac w Knossos?

Czy jest jakaś możliwość, żeby wejść do Knossos za darmo? Może w jakieś określone dni albo dla określonych kategorii turystów? Jesteśmy z mężem na emeryturze i słyszałam, że w Grecji czasami są zniżki.

Aleksandra

Marek

Szybkie zwiedzanie możliwe w godzinę

Przyjechałem do Knossos w ramach wycieczki autobusowej i dali nam dokładnie godzinę na zwiedzanie. Zdążyłem obejść główne sale, sfotografować czerwone kolumny i zobaczyć fresk z bykiem. Oczywiście było to pobieżne, ale najważniejsze rzeczy zobaczyłem. Przewodnik pokazał salę tronową, wyjaśnił, gdzie były komnaty królewskie i przeszliśmy się po centralnym dziedzińcu. Żeby zrobić sobie ogólne wrażenie, wystarczyło, chociaż zdaję sobie sprawę, że niczego dokładnie nie obejrzałem. Gdybym miał więcej czasu, zostałbym dłużej, bo miejsce rzeczywiście robi wrażenie. Ale kiedy godziny są ograniczone i trzeba jeszcze zdążyć do muzeum w Heraklionie, to godzinę jak najbardziej realnie można wykorzystać na podstawowe zapoznanie się z pałacem.

Odpowiedź dodana: 2026-05-18

Trzy godziny z muzeum i okolicą

Chciałam nie tylko przebiec przez pałac, ale zrozumieć, jak to wszystko było urządzone. Wzięłam audioprewodnik i szłam spokojnie, słuchałam wyjaśnień o każdej budowli. Na sam pałac poszły mi dwie godziny, ale jeszcze obszłam teren wokół, gdzie wykopaliska są mniej odrestaurowane. Tam też ciekawie, bo widać prawdziwe starożytne kamienie bez rekonstrukcji.

Potem wstąpiłam do małego muzeum przy wejściu, gdzie przechowywane są niektóre znaleziska. Ogółem spędziłam tam trochę ponad trzy godziny i nie żałuję. Pogoda była przyjemna, kwiecień na Krecie jeszcze nie jest taki upalny, więc spacer wyszedł komfortowy.

Odpowiedź dodana: 2026-05-11

Rano zdążycie w półtorej godziny

Werner Delwig

Przyjechałem o ósmej rano, kiedy dopiero otwierali, i turystów prawie nie było. W takich warunkach obejść pałac jest o wiele łatwiej niż w upale w środku dnia. Nie spieszyłem się, fotografowałem, czytałem tabliczki informacyjne po angielsku. Półtorej godziny w zupełności mi wystarczyło, żeby zobaczyć wszystkie główne części i nawet trochę posiedzieć na starych schodach, wyobrażając sobie, jak tu żyli ludzie cztery tysiące lat temu. Kiedy wychodziłem, już podjeżdżały autokary z wycieczkami i stało się jasne, że zdążyłem wszystko obejrzeć w spokoju. Radziłbym przyjeżdżać właśnie rano, bo wtedy i czasu potrzeba mniej, i wrażenia lepsze.

Odpowiedź dodana: 2026-05-03

Cztery godziny z przerwą na kawę

Laura Rainer

Uwielbiam spokojne spacery, więc na Knossos wydzieliłam cały ranek. Najpierw obeszłam pałac z przewodnikiem, zajęło to około godziny dwudziestu minut. Przewodniczka opowiadała o micie o Minotaurze, pokazywała, gdzie mogły być labirynty, wyjaśniała, dlaczego kolumny zwężają się ku górze. Po wycieczce poszłam sama jeszcze raz tymi samymi ścieżkami, już bez pośpiechu. Chciałam sfotografować szczegóły, które podczas grupowego zwiedzania pominęłam.

Potem odpoczęłam w kafejce przy wejściu, wypiłam zimną kawę frappe i wróciłam jeszcze raz do północnego wejścia, gdzie są freski z delfinami. Ogółem spędziłam tam cztery godziny, chociaż dla większości ludzi to pewnie za dużo. Mnie natomiast podobało się właśnie to, że nigdzie się nie spieszyłam.

Odpowiedź dodana: 2026-04-29
Podobał Ci się artykuł? Podziel się nim z przyjaciółmi:
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY

AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA

Picture of Rozhkov Vlad
Rozhkov Vlad

Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem

Picture of Julia Kium
Julia Kium

Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować

O AUTORACH

Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.

O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj

WAKACJE, TURYSTYKA, INFORMACJA

PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAM PODCZAS MOICH PODRÓŻY

AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA

Picture of Rozhkov Vlad
Rozhkov Vlad

Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem

Picture of Julia Kium
Julia Kium

Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować

O AUTORACH

Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.

O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj