Zaktualizowano:
Byłam na Meteorach w kwietniu zeszłego roku i płaciłam po 3 euro za każdy klasztor. Otwartych jest sześć, ale nie wszystkie działają jednocześnie. Każdy ma swój harmonogram, więc lepiej wcześniej sprawdzić godziny otwarcia na oficjalnych stronach albo po prostu zapytać w hotelu.
Wystarczyło mi trzy klasztory w ciągu dnia. Wielki Meteor zrobił na mnie największe wrażenie, jest tam jeszcze muzeum w środku. W Warlaama też ciekawie, zachowała się beczka do wyciągania prowiantu. Dzieci do 12 lat wchodzą za darmo, studentom zniżek nie robią. Gotówka potrzebna, bo kartą nie wszędzie można płacić. Wygodne obuwie obowiązkowe, bo schodów jest dużo i strome.
Jeśli brać zorganizowaną wycieczkę z Kalambaki, to kosztuje od 25 do 40 euro od osoby, ale tam już wchodzi transfer i przewodnik. Ja chodziłam sama, mi tak było wygodniej.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi możliwościami wycieczek do Meteorów z różnych miast: wycieczki z Aten od 80 euro; wycieczki z Kalambaki od 28 euro; wycieczki z Kastraki od 32 euro; wycieczki z Salonik od 59 euro.
Tym, którzy wypoczywają w Atenach, a chcą odwiedzić Meteory, radzimy zarezerwować jednodniową wycieczkę do monasterów z wizytą w jaskiniach pustelników oraz obiadem od 89 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Meteory w Grecji: сzy warto? (gdzie się znajdują i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, najlepsze miejsca na zdjęcia, hotele w pobliżu); Wycieczki z Salonik (gdzie pojechać, ile zapłacić i co zobaczyć — praktyczny przewodnik z wyjazdów do Meteorów, na górę Olimp oraz inne kierunki turystyczne).
Ile kosztuje bilet wstępu do Meteorów? Mam na myśli zwiedzanie klasztorów — czy płaci się za każdy osobno, czy jest jakiś wspólny bilet? Jedziemy rodziną, troje dorosłych i nastolatek, chcę z grubsza obliczyć budżet. I czy są jakieś zniżki dla dzieci lub studentów?
Tomasz
W zeszłym tygodniu wróciłem z Meteorów. Bilet do klasztoru kosztuje 3 euro, to standard dla wszystkich czynnych monastyrów. Obeszedłem cztery w ciągu dwóch dni, wyszło 12 euro tylko na bilety wstępu. Ale trzeba rozumieć, że to tylko część wydatków.
Wynajęliśmy samochód w Kalambace za 35 euro na dobę, bo pieszo między klasztorami chodzić długo i ciężko. Można wziąć taksówkę, ale wychodzi drożej, zwłaszcza jak jeździć kilka razy. Autobusy tam jeżdżą rzadko i nie do wszystkich punktów. Parking przy klasztorach jest bezpłatny, to miło zaskoczyło.
Ubranie musi być skromne. Kobiety potrzebują długich spódnic, ale jak ktoś zapomniał, na wejściu dają materiał do owinięcia się. To bezpłatne. Fotografowanie wewnątrz zabronione prawie wszędzie, choć na zewnątrz można ile wlezie.
Liczyłam, że będzie jakaś wspólna karta na wszystkie klasztory ze zniżką, ale czegoś takiego nie ma. Każdy osobno po 3 euro i za każdym razem trzeba kupować nowy bilet. Działają od rana do drugiej lub trzeciej po południu, potem przerwa, a wieczorem znowu otwierają. Każdy ma swój grafik.
W niedzielę trafiłam tylko do dwóch klasztorów, bo reszta była zamknięta tego dnia. To trzeba uwzględnić, jeśli ma się mało czasu. Doradzono mi zacząć od Wielkiego Meteoru, jest największy i najciekawszy. Tam w środku jest jeszcze kawiarnia, gdzie można wypić kawę za 2 euro.
Pojechaliśmy z grupową wycieczką z Salonik, zapłaciliśmy po 55 euro od osoby. W cenie był autobus, przewodnik po polsku i wejście do dwóch klasztorów. Resztę trzeba było dopłacać osobno, jeśli chciało się wejść. Wydało mi się trochę drogo, ale wygodnie, bo wszystko zorganizowane.
Przewodnik opowiadał historię, pokazywał najlepsze punkty widokowe. Sama bym nie znalazła połowy tych miejsc. Za to na bilety do klasztorów wydałam jeszcze 6 euro dodatkowo, bo chciałam zobaczyć też Rusanu. Jest mały, ale bardzo przytulny, mieszkają tam zakonnice i sprzedają ręczne robótki.
Kiedy przyjechałem na Meteory, okazało się, że kartą płacić można tylko w kilku miejscach. W samych klasztorach przyjmują wyłącznie gotówkę. Bankomat jest w Kalambace, ale lepiej wcześniej wypłacić euro, żeby potem nie biegać.
Zapłaciłem 3 euro za wejście do klasztoru Warlaama i tyle samo za Świętego Mikołaja. Są usytuowane blisko siebie, więc wygodnie odwiedzić oba za jedną jazdę. Parking tam wspólny. W kasie siedzi mnich albo zakonnica, dają papierowy bilet i krótko wyjaśniają zasady zachowania.
Sprawdzałem ceny jesienią i wiosną, są takie same przez cały rok. 3 euro za klasztor, niezależnie od tego, ilu turystów przyjeżdża. Latem kolejki dłuższe, ale koszt ten sam. Miałem szczęście trafić tam w maju, ludzi było niewiele, więc obeszedłem wszystko spokojnie bez tłumów.
Jeśli planujesz odwiedzić wszystkie sześć klasztorów, przygotuj 18 euro. Plus dojazd, jedzenie, nocleg w Kalambace albo Kastraki. Nocowałem w Kastraki, tam taniej i bliżej do skał. Hotel kosztował 40 euro za noc dla dwóch osób.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania na ten temat:
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi możliwościami wycieczek do Meteorów z różnych miast: wycieczki z Aten od 80 euro; wycieczki z Kalambaki od 28 euro; wycieczki z Kastraki od 32 euro; wycieczki z Salonik od 59 euro.
Tym, którzy wypoczywają w Atenach, a chcą odwiedzić Meteory, radzimy zarezerwować jednodniową wycieczkę do monasterów z wizytą w jaskiniach pustelników oraz obiadem od 89 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Meteory w Grecji: сzy warto? (gdzie się znajdują i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, najlepsze miejsca na zdjęcia, hotele w pobliżu); Wycieczki z Salonik (gdzie pojechać, ile zapłacić i co zobaczyć — praktyczny przewodnik z wyjazdów do Meteorów, na górę Olimp oraz inne kierunki turystyczne).
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj