Zaktualizowano:
Tak, Meteory znajdują się dość daleko od Aten. Kiedy jechałam tam w zeszłym roku, okazało się, że odległość wynosi około 350 kilometrów. To mniej więcej cztery i pół godziny drogi samochodem, jeśli jedziesz przez Lamię. Wyruszyłam wcześnie rano, gdzieś koło siódmej, bo chciałam zdążyć obejrzeć jak najwięcej klasztorów przed zachodem słońca.
Trasa wiedzie głównie autostradą, więc jazda jest komfortowa. Jednak warto zatrzymać się przynajmniej raz na kawę w Termopilach, tam jest jeszcze ciekawe muzeum o starożytnej bitwie. Widziałam wielu ludzi, którzy jeżdżą jednego dnia z Aten i z powrotem, ale szczerze mówiąc, to wyczerpujące. Lepiej przenocować w Kalambace, miasteczku u podnóża Meteorów, wtedy rano można spokojnie wejść do klasztorów bez tłumu turystów.
Droga przez góry jest bardzo malownicza, szczególnie po Lamii. Nie żałuję, że pojechałam sama wynajętym autem, bo wycieczki autobusowe wiążą z sztywnym rozkładem. Za to można się zatrzymać gdziekolwiek i podziwiać widoki.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi możliwościami wycieczek do Meteorów z różnych miast: wycieczki z Aten od 80 euro; wycieczki z Kalambaki od 28 euro; wycieczki z Kastraki od 32 euro; wycieczki z Salonik od 59 euro.
Tym, którzy wypoczywają w Atenach, a chcą odwiedzić Meteory, radzimy zarezerwować jednodniową wycieczkę do monasterów z wizytą w jaskiniach pustelników oraz obiadem od 89 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Meteory w Grecji: сzy warto? (gdzie się znajdują i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, najlepsze miejsca na zdjęcia, hotele w pobliżu); Wycieczki z Salonik (gdzie pojechać, ile zapłacić i co zobaczyć — praktyczny przewodnik z wyjazdów do Meteorów, na górę Olimp oraz inne kierunki turystyczne).
Czy Meteory są daleko od Aten? Będziemy bazować w Atenach i zastanawiamy się, czy realnie jest stamtąd dojechać do Meteorów. Czy to za daleko i lepiej zaplanować osobną wycieczkę z noclegiem gdzieś bliżej? Nie chcemy się niepotrzebnie męczyć w drodze.
Anna
Meteory znajdują się w odległości trzystu pięćdziesięciu kilometrów od stolicy. Postanowiłem jechać transportem publicznym, żeby zaoszczędzić na wynajmie samochodu. Autobus odjeżdżał z dworca Liossion o wpół do dziewiątej rano i jechał prawie pięć i pół godziny do Kalambaki. Droga okazała się dość męcząca, choć autobus był komfortowy z klimatyzacją.
Robiliśmy dwa postoje po drodze. Jeden na stacji benzynowej gdzieś godzinę od Aten, drugi już bliżej Trikali. Zauważyłem, że wielu pasażerów wysiadało właśnie w Trikali, a do Kalambaki dojechało tylko kilku turystów. Bilet kosztował około dwudziestu ośmiu euro w jedną stronę, co jest dużo taniej niż wynajem auta z paliwem.
Wzięłam zorganizowaną wycieczkę na cały dzień. Wyjechaliśmy z hotelu w centrum Aten o szóstej rano, jeszcze było ciemno. Autobus zapełnił się po brzegi, ludzi było około czterdziestu. Przewodniczka od razu uprzedziła, że droga zajmie cztery godziny, może nawet więcej, jeśli będą korki na wyjeździe z miasta.
Jechaliśmy naprawdę długo. Najpierw autostradą obok lotniska, potem przez równiny Tesalii. Ja drzemałam prawie pół drogi, bo trzeba było wstać wcześnie. Przystanek zrobiliśmy jeden, na jakieś dwadzieścia minut, przy jakiejś kawiarni z pamiątkami. Meteory zobaczyliśmy gdzieś po jedenastej. Robi wrażenie, kiedy te skały pojawiają się nagle na horyzoncie. Obejrzeliśmy trzy klasztory, zjedliśmy obiad w Kalambace i pojechaliśmy z powrotem. Do domu wróciliśmy dopiero o dziewiątej wieczorem, zmęczeni, ale pod wrażeniem.
Odległość rzeczywiście duża. Wynająłem samochód i pojechałem razem z kolegą. Zobaczyliśmy na mapie, że to jakieś trzysta pięćdziesiąt kilometrów i myśleliśmy, że zdążymy w jeden dzień tam i z powrotem. Pomyliliśmy się. Wyjechaliśmy o ósmej rano, a do Kalambaki dotarliśmy dopiero o pierwszej po południu. Obejrzeliśmy dwa klasztory, pofotografowaliśmy, pojedliśmy. Wracać w ogóle się nie chciało, bo zmęczenie dawało się we znaki.
Wtedy znaleźliśmy mały hotel bezpośrednio w Kalambace za pięćdziesiąt euro na dwóch. Następnego ranka wstaliśmy wcześnie, zanim przyjechały autobusy wycieczkowe, i zobaczyliśmy Meteory w porannym świetle. To zupełnie inne wrażenie. Mgła jeszcze się całkiem nie rozwiała, skały wyglądały tajemniczo. Droga powrotna do Aten już nie wydawała się tak ciężka, bo odpoczęliśmy jak należy.
Meteory od Aten to jakieś trzysta pięćdziesiąt kilometrów, może trochę więcej. Najpierw myślałam, żeby dojechać pociągiem, bo lubię podróże kolejowe. Okazało się, że nie ma bezpośredniego połączenia. Trzeba jechać do Palepas albo do Trikali, a stamtąd już autobusem do Kalambaki. To zajmuje siedem godzin, a czasem nawet więcej z przesiadkami. Zrezygnowałam z tego pomysłu.
W końcu pojechałam autobusem. Firma KTEL organizuje kursy codziennie, ale miejsca lepiej rezerwować wcześniej, szczególnie latem. Droga zajęła pięć godzin dwadzieścia minut, mierzyłam czas. Widoki za oknem rekompensowały długą drogę, zwłaszcza gdy przejeżdżaliśmy przez górskie wioski.
Wynająłem motocykl i pojechałem sam. Odległość do Meteorów wynosi około trzystu pięćdziesięciu kilometrów, to fakt. Na motocyklu jechało się szybciej niż samochodem, bo mogłem wyprzedzać wolne ciężarówki i nie stać w korkach. Dotarłem za trzy godziny czterdzieści minut, choć tankowałem dwa razy po drodze.
Wiatr, góry, serpentyny po Lamii, to coś niewiarygodnego. Zatrzymywałem się kilka razy po prostu popatrzeć na panoramy. Przy Termopilach jest pomnik Leonidasa, tam też zrobiłem zdjęcia. Meteory zrobiły jeszcze większe wrażenie po takiej jeździe. Wracałem następnego dnia, przenocowałem w Kalambace w niewielkim hostelu. Plecy trochę bolały po długiej drodze, za to emocje zostały na całe życie.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania na ten temat:
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi możliwościami wycieczek do Meteorów z różnych miast: wycieczki z Aten od 80 euro; wycieczki z Kalambaki od 28 euro; wycieczki z Kastraki od 32 euro; wycieczki z Salonik od 59 euro.
Tym, którzy wypoczywają w Atenach, a chcą odwiedzić Meteory, radzimy zarezerwować jednodniową wycieczkę do monasterów z wizytą w jaskiniach pustelników oraz obiadem od 89 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Meteory w Grecji: сzy warto? (gdzie się znajdują i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, najlepsze miejsca na zdjęcia, hotele w pobliżu); Wycieczki z Salonik (gdzie pojechać, ile zapłacić i co zobaczyć — praktyczny przewodnik z wyjazdów do Meteorów, na górę Olimp oraz inne kierunki turystyczne).
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj