Zaktualizowano:
Byłam w Meteorach w zeszłym maju i powiem tak: fizycznie to nie jest alpinizm, ale też nie spacer po parku. Tam są klasztory na różnych wysokościach, do każdego prowadzi albo droga asfaltowa, albo schody. Na przykład do Varlaamu trzeba się wspinać jakieś dwadzieścia minut po kamiennych schodach, które miejscami są dość strome. Jestem w normalnej formie, ale zatrzymałam się dwa razy, żeby złapać oddech.
Najtrudniej było w Mega Meteoron, tam schodów jest dużo i są nierówne. Kolana trochę bolą po czymś takim, zwłaszcza przy schodzeniu. Za to widoki rekompensują wszystko. Obuwie musi być wygodne, widziałam turystów w klapkach i wyraźnie tego żałowali. Jeszcze jedna sprawa: lipiec-sierpień to tam piekielny upał, więc lepiej jechać albo wiosną, albo jesienią.
Krótko mówiąc, Meteory są dostępne dla większości ludzi, ale trzeba rozumieć, że trzeba będzie sporo chodzić i się wspinać.
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi możliwościami wycieczek do Meteorów z różnych miast: wycieczki z Aten od 80 euro; wycieczki z Kalambaki od 28 euro; wycieczki z Kastraki od 32 euro; wycieczki z Salonik od 59 euro.
Tym, którzy wypoczywają w Atenach, a chcą odwiedzić Meteory, radzimy zarezerwować jednodniową wycieczkę do monasterów z wizytą w jaskiniach pustelników oraz obiadem od 89 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Meteory w Grecji: сzy warto? (gdzie się znajdują i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, najlepsze miejsca na zdjęcia, hotele w pobliżu); Wycieczki z Salonik (gdzie pojechać, ile zapłacić i co zobaczyć — praktyczny przewodnik z wyjazdów do Meteorów, na górę Olimp oraz inne kierunki turystyczne).
Na ile trudne fizycznie jest zwiedzanie Meteorów? Moja mama ma 68 lat, ogólnie w dobrej formie, ale strome podejścia są dla niej ciężkie. Czy jest tam dużo schodów i stromych ścieżek, czy można wybrać łagodniejsze trasy? Nie chcę, żeby się męczyła, ale bardzo chciałaby to zobaczyć.
Barbara
Przyjechaliśmy w sierpniu i to był błąd. Temperatura pod czterdzieści stopni, a schody do klasztorów bez żadnego cienia. Jestem przyzwyczajony do upału, ale żona ledwo doszła do pierwszego klasztoru. Woda skończyła się szybko, choć wzięliśmy po półtorej litra na osobę. W samych klasztorach jest chłodno, ale między nimi po prostu piekło.
Fizycznie trasa nie jest trudna, ale upał czyni ją wyczerpującą. Gdybyśmy jechali wiosną, w ogóle nie byłoby problemu. Teraz wiem, że Meteory latem wymagają wczesnych wyjść, do ósmej rano, póki jeszcze jest znośnie.
Chodziłam pieszo między klasztorami przez ścieżki w skałach, nie asfaltem. Tam jest szlak, który prowadzi przez las i obok ogromnych kamieni. Technicznie nic trudnego, ale trzeba patrzeć pod nogi, bo kamyczki mogą być śliskie po deszczu. Są też odcinki, gdzie ścieżka jest wąska i z jednej strony przepaść. Mnie było trochę straszno, choć nie boję się wysokości.
Ogólnie trasa zajęła godzin pięć z odwiedzeniem trzech klasztorów. Zmęczyłam się, ale nie krytycznie. Główne to mieć normalne buty z podeszwą, która nie ślizga się. Widziałam parę, która szła w trampkach na gładkiej podeszwie i niemal upadli kilka razy.
Miałem operację kolana rok temu i się martwiłem, czy dam radę. Zdecydowałem się pojechać z przewodnikiem, który z góry powiedział, że można objechać klasztory samochodem i wejść tylko do tych, gdzie schodów jest niewiele. Odwiedziliśmy Holy Trinity i Roussanou, tam podjazd jest krótki i poradziłem sobie bez bólu.
Przewodnik doradzał nie iść do Mega Meteoron, bo tam rzeczywiście jest dużo schodów. Posłuchałem i nie żałuję. Meteory są całkiem realne dla osób z ograniczoną sprawnością, jeśli nie próbować obejść wszystkich klasztorów za jeden dzień. Najważniejsze to planować trasę z wyprzedzeniem.
Braliśmy syna, ma sześć lat. Pierwszy klasztor pokonał bez problemu, nawet biegał po schodach. Do drugiego już szedł wolniej i narzekał na zmęczenie. Do trzeciego w ogóle odmówił wchodzenia, usiadł na ławce i powiedział, że nigdzie nie pójdzie. Musiałam zostawić męża z nim na dole, a ja weszłam sama.
Dla dzieci Meteory mogą być trudne nie przez fizyczny wysiłek, a przez nudę. Im jest ciekawie przez pierwsze dziesięć minut, a potem nie rozumieją, po co wspinać się jeszcze raz. Nie wzięliśmy tego pod uwagę i następnym razem pojedziemy bez niego albo weźmiemy tablet z bajkami na przerwy.
Mam sześćdziesiąt dwa lata i nie uprawiam sportu, tylko czasem chodzę pieszo. Meteory okazały się całkiem do przejścia, choć po trzecim klasztorze nogi buczały. Nie spieszyłem się, zatrzymywałem się często, piłem wodę i robiłem zdjęcia. Na całą trasę poszedł dzień, odwiedziłem cztery klasztory.
Najtrudniej było rano, bo mięśnie jeszcze nie rozgrzane. Po obiedzie już się przyzwyczaiłem i szło lżej. Jedna rada: bierzcie kijek trekkingowy, jeśli są problemy z kolanami lub plecami. Ja wziąłem i naprawdę pomógł na zejściach.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania na ten temat:
Może być również przydatne:
Polecamy zapoznać się ze wszystkimi możliwościami wycieczek do Meteorów z różnych miast: wycieczki z Aten od 80 euro; wycieczki z Kalambaki od 28 euro; wycieczki z Kastraki od 32 euro; wycieczki z Salonik od 59 euro.
Tym, którzy wypoczywają w Atenach, a chcą odwiedzić Meteory, radzimy zarezerwować jednodniową wycieczkę do monasterów z wizytą w jaskiniach pustelników oraz obiadem od 89 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Meteory w Grecji: сzy warto? (gdzie się znajdują i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, najlepsze miejsca na zdjęcia, hotele w pobliżu); Wycieczki z Salonik (gdzie pojechać, ile zapłacić i co zobaczyć — praktyczny przewodnik z wyjazdów do Meteorów, na górę Olimp oraz inne kierunki turystyczne).
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj