Zaktualizowano:
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam schody prowadzące na Akropol, trochę się zdenerwowałam. Wydawało się, że jest ich bardzo dużo. Ale w rzeczywistości wejście okazało się o wiele prostsze, niż się spodziewałam. Szłam powoli, zatrzymywałam się kilka razy, żeby sfotografować widok na miasto. W sumie zajęło mi to ze dwadzieścia minut, może trochę więcej.
Najtrudniejsze to marmurowe płyty, które są wypolerowane milionami stóp. Są naprawdę śliskie, zwłaszcza przy samym wejściu do Partenonu. Widziałam, jak jedna kobieta o mało nie upadła, bo szła w klapkach na gładkiej podeszwie. Lepiej założyć coś z żłobioną podeszwą.
Żadnej specjalnej kondycji fizycznej nie trzeba. Ja w ogóle nie uprawiam sportu, ale dałam radę bez problemu. Najważniejsze to iść rano albo pod wieczór, bo w upale jest dużo ciężej. Kiedy schodziłam w dół koło dwunastej w południe, ludzie wchodzili czerwoni i zdyszani.
Może być również przydatne:
Polecamy: zarezerwuj bilet wstępu na Akropol w Atenach od 39 euro, lub bilet łączony na Akropol i do Muzeum Akropolu od 70 euro. Dla najlepszych wrażeń polecam zarezerwować indywidualną wycieczkę po Akropolu z licencjonowanym przewodnikiem od 139 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Akropol Ateński: czy warto? (jak tam dostać, ceny biletów i godziny otwarcia, dostępne wycieczki, co można zobaczyć); Komunikacja miejska Ateny (Jak poruszać się po stolicy Grecji — metro, autobusy, bilety OASA i najlepsze trasy do zabytków).
Jak trudne fizycznie jest wejście na Akropol? Mam problemy z kolanami i martwię się, czy dam radę. Czy to naprawdę stroma góra, czy raczej znośne podejście dla zwykłego człowieka? Może są tam jakieś łatwiejsze ścieżki?
Andrzej
Wchodziłem na Akropol w czerwcu, kiedy temperatura była pod czterdzieści stopni. Fizycznie to nie jest trudne, ale upał robiło swoje. Zatrzymywałem się co pięćdziesiąt metrów, żeby popić wody. Butelkę wypiłem prawie litrową, zanim dotarłem na szczyt.
Sama droga to szerokie kamienne schody i rampy. Żadnych stromych podejść ani niebezpiecznych odcinków nie ma. Ale marmur, którym wszystko jest wyłożone, robi się niesamowicie śliski. Ja o mało nie pojechałem kilka razy, choć szedłem w trampkach. Widziałem, jak dziewczyna w sandałkach po prostu zdejmowała buty i szła boso, bo bała się upaść. Jeśli idziecie po deszczu albo wcześnie rano, kiedy jeszcze jest rosa, bądźcie dwa razy ostrożniejsi.
Wchodziłam z grupą wycieczki i przewodnik powiedział, że przeciętnie ludzie pokonują tę trasę za dwadzieścia pięć minut. Mnie zajęło trochę więcej, bo zatrzymywałam się, żeby przyjrzeć się Teatrowi Dionizosa z boku. Fizycznie nie poczułam żadnego wysiłku. To nie jest góra, tylko pagórek z wygodnymi schodami.
Jedyne, co może utrudnić wejście, to tłum. Kiedy szłam, przede mną była ogromna grupa turystyczna z Chin i poruszali się bardzo wolno. Trzeba było czekać, aż zrobią zdjęcia, i dopiero potem iść dalej. Ale jeśli przyjść do otwarcia o ósmej rano, takich problemów nie będzie.
Chodziłem na Akropol dwa razy: rano o ósmej i w południe o drugiej. Różnica kolosalna. Rano wszedłem za piętnaście minut i nawet się nieспociłem. W południe te same schody wydawały się dużo dłuższe, chociaż fizycznie nic się nie zmieniło. Po prostu słońce piecze tak, że kręci się w głowie.
Samo wejście to zwykłe szerokie schody, miejscami łagodne. Żadnego alpinistycznego przygotowania nie trzeba. Widziałem, jak wchodzili starsi ludzie z laskami, szli powoli, ale bez problemu. Najważniejsze to wziąć wodę i kapelusz. Cienia tam prawie nie ma, tylko przy wejściu jest kilka drzew.
Wchodziłam zaraz po deszczu i to było prawdziwe wyzwanie. Nie przez stromość, tylko przez to, że marmur zrobił się jak lodowisko. Każdy krok stawiałam ostrożnie, trzymałam równowagę i patrzyłam pod nogi. Widziałam, jak jeden mężczyzna pojechał i uderzył się w kolano. Ochroniarze nawet ostrzegali ludzi przy wejściu, żeby szli ostrożniej.
Jeśli iść w suchą pogodę, nie ma żadnych trudności. Wróciłam tam po dwóch dniach, kiedy wszystko wyschło, i weszłam za dwadzieścia minut bez wysiłku. Fizycznie to łatwe, nawet jeśli nie jesteście w najlepszej formie. Po prostu sprawdźcie prognozę pogody przed wizytą.
Wchodziłem na Akropol po tym, jak przeszedłem Ancient Agora pieszo. Szczerze mówiąc, spodziewałem się czegoś trudniejszego. Okazało się, że to zwykłe wejście po szerokich schodach, które zajmuje ze dwadzieścia minut. Nie uprawiam sportu, ale żadnej zadyszki nie poczułem.
Jedyne, co może wydawać się niewygodne, to nierówność schodów. Gdzieniegdzie są wysokie, gdzieniegdzie niskie, rytm się zbija. Ale to raczej drobnostka. Dużo ważniejsze to wziąć wodę, bo nawet w maju jest tam gorąco. Wypiłem pół litra, zanim doszedłem na górę, i to przy tym, że szedłem wcześnie rano.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania na ten temat:
Może być również przydatne:
Polecamy: zarezerwuj bilet wstępu na Akropol w Atenach od 39 euro, lub bilet łączony na Akropol i do Muzeum Akropolu od 70 euro. Dla najlepszych wrażeń polecam zarezerwować indywidualną wycieczkę po Akropolu z licencjonowanym przewodnikiem od 139 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Akropol Ateński: czy warto? (jak tam dostać, ceny biletów i godziny otwarcia, dostępne wycieczki, co można zobaczyć); Komunikacja miejska Ateny (Jak poruszać się po stolicy Grecji — metro, autobusy, bilety OASA i najlepsze trasy do zabytków).
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj