Zaktualizowano:
Zaplanowałam na Akropol trzy godziny i się nie pomyliłam. Pierwsza godzina poszła na wejście i zwiedzenie głównych budowli — Partenon, Erechtejon, świątynia Nike. Druga godzina rozciągnęła się na przyglądanie się detalom: kolumny, reliefy, widoki na Ateny z różnych punktów. Trzecia godzina była potrzebna na zejście południowym zboczem, gdzie znajduje się teatr Dionizosa i Odeon Heroda Attyka.
Jeśli przyjść o ósmej rano latem, zdążysz wszystko obejrzeć przed upałem. Po jedenastej słońce grzeje niemiłosiernie, cienia prawie nie ma. Obuwie musi być wygodne, bo marmur na schodach wypolerowany do połysku i jest śliski. Wodę bierzcie ze sobą, na górze sprzedają w horrendalnych cenach.
Ktoś może obejść to w godzinę, ale wtedy to tylko ptaszek na liście. Widziałam ludzi, którzy fotografowali Partenon przez pięć minut i szli dalej. Mnie takie podejście jest niezrozumiałe, kiedy stoisz przed budowlą mającą dwa i pół tysiąca lat.
Może być również przydatne:
Polecamy: zarezerwuj bilet wstępu na Akropol w Atenach od 39 euro, lub bilet łączony na Akropol i do Muzeum Akropolu od 70 euro. Dla najlepszych wrażeń polecam zarezerwować indywidualną wycieczkę po Akropolu z licencjonowanym przewodnikiem od 139 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Akropol Ateński: czy warto? (jak tam dostać, ceny biletów i godziny otwarcia, dostępne wycieczki, co można zobaczyć); Komunikacja miejska Ateny (Jak poruszać się po stolicy Grecji — metro, autobusy, bilety OASA i najlepsze trasy do zabytków).
Ile naprawdę potrzeba czasu na zwiedzenie Akropolu? Wszędzie piszą różnie — od godziny do czterech. Jedziemy z nastolatkiem lat 15, chcemy obejrzeć porządnie, ale bez fanatyzmu. Czy dwie godziny wystarczą, czy to za mało?
Marcin
Wystarczyły mi dwie godziny, chociaż czytałem, że zalecają trzy-cztery. Przyjechałem z grupą, przewodnik opowiadał czterdzieści minut przy Partenonie, potem jeszcze po dwadzieścia minut przy innych budowlach. Resztę czasu chodziłem sam, robiłem zdjęcia.
Gdybym wziął audiopowodownik, na pewno zostałbym dłużej. Niektórzy turyści siedzieli na kamieniach i słuchali nagrań, widziałem jak stali przed każdą kolumną. Wycieczka grupowa okazała się szybsza, bo trasa jasna i nikt się nie włóczy.
Radziłbym przychodzić na otwarcie, o ósmej rano kolejki minimalne. Po dziesiątej już tłum, szczególnie przy wejściu i na punktach widokowych. Sfotografowanie Partenonu bez ludzi w kadrze staje się prawie niemożliwe.
Przyjechałem na Akropol o dziewiątej i wyszedłem o dwunastej. Pierwsze pół godziny stałem w kolejce na wejście, chociaż kupowałem bilet online. Potem jeszcze z godzinę szedłem powoli w górę, zatrzymując się co dziesięć metrów, bo widok na miasto otwierał się coraz lepszy. Sam Partenon oglądałem z czterdzieści minut, obszedłem go ze wszystkich stron. Erechtejon z kariatydami zabrał jeszcze pół godziny.
Schodziłem przez Muzeum Akropolu, które stoi osobno u podnóża. Tam jeszcze godzina poszła na oglądanie rzeźb i fryzów. Gdyby nie muzeum, można by zmieścić się w dwie godziny czysto na wzgórzu.
Latem trzeba pamiętać o słońcu. Spaliłem się na nosie i ramionach, choć smarowałem kremem. Kapelusz obowiązkowy, inaczej głowa pęka po godzinie na otwartej przestrzeni.
Planowałam szybkie zwiedzanie, bo tego dnia chciałam jeszcze zdążyć do muzeum Benaki. W końcu przesiedziałam przy Partenonie godzinę, po prostu patrząc na kolumny i próbując wyobrazić sobie, jak to tu wyglądało dwa tysiące lat temu. Potem błąkałam się między ruinami mniejszych świątyń, czytałam tabliczki po angielsku. Audioprzewodnika nie wzięłam, ale żałuję, bo dużo zostało niezrozumiałych.
Na południowym zboczu teatr Dionizosa okazał się niespodziewanie duży. Siedziałam na kamiennych ławach amfiteatru, wyobrażałam sobie jak tu wystawiano sztuki Ajschylosa. Tam prawie nikogo nie było, w przeciwieństwie do górnej części Akropolu, gdzie tłum.
Jeśli masz zapas czasu, zaplanuj trzy godziny. Jeśli jesteś w Atenach przejazdem, to dwie godziny całkiem realnie obejść główne rzeczy.
Byłem na Akropolu trzy razy o różnych porach. Pierwszy raz w sierpniu, w sobotę, spędziłem cztery godziny, z czego dwie wystałem w kolejkach. Drugi raz w kwietniu, w środę, załatwiłem za godzinę czterdzieści minut. Trzeci raz przyszedłem pół godziny przed zamknięciem latem, zdążyłem tylko dobiec do Partenonu, sfotografować o zachodzie słońca i zejść.
Najlepiej przychodzić w dni powszednie przed dziewiątą rano albo po siedemnastej wieczorem latem, kiedy są przedłużone godziny otwarcia. Wtedy można spokojnie wszystko obejrzeć w dwie godziny bez zgiełku. W weekendy i w wysokim sezonie trzeba zaplanować dodatkową godzinę tylko na stanie w tłumie.
Wystarczyło mi godziny dwadzieścia, chociaż się nie spieszyłam. Teren Akropolu nie jest taki duży, jak sobie wyobrażałam. Weszłam w dwadzieścia minut, obeszłam Partenon w piętnaście, resztę czasu spędziłam na innych budowlach i robieniu zdjęć.
Być może gdybym była z przewodnikiem albo słuchała audiowycieczki, zostałabym dłużej. Ale ja po prostu chodziłam i patrzyłam, czytałam krótkie opisy na tabliczkach. Mnie to wystarczyło, bo najważniejsze wrażenie i tak robi Partenon, a nie poszczególne szczegóły historyczne.
Zobacz też inne odpowiedzi na pytania na ten temat:
Może być również przydatne:
Polecamy: zarezerwuj bilet wstępu na Akropol w Atenach od 39 euro, lub bilet łączony na Akropol i do Muzeum Akropolu od 70 euro. Dla najlepszych wrażeń polecam zarezerwować indywidualną wycieczkę po Akropolu z licencjonowanym przewodnikiem od 139 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Akropol Ateński: czy warto? (jak tam dostać, ceny biletów i godziny otwarcia, dostępne wycieczki, co można zobaczyć); Komunikacja miejska Ateny (Jak poruszać się po stolicy Grecji — metro, autobusy, bilety OASA i najlepsze trasy do zabytków).
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj