Zaktualizowano:
Viktoria Bernhardt
Oficjalna długość wąwozu Samaria wynosi 16 kilometrów, choć ja przeszłam trochę więcej. Trasa zaczyna się na wysokości 1250 metrów nad poziomem morza przy Xyloskalo i schodzi do wioski Agia Roumeli na wybrzeżu.
Kiedy szłam w czerwcu zeszłego roku, mój GPS pokazał prawie 18 kilometrów, bo od wyjścia z parku narodowego do plaży trzeba jeszcze było iść. Pierwszych pięć kilometrów to dość stromy zjazd, zwłaszcza przez drewniane schody na początku. Potem robi się łatwiej, choć kamienie pod nogami nikąd nie znikają. Najwęższe miejsce, gdzie skały zbliżają się do trzech metrów, znajduje się gdzieś na 12-13 kilometrze.
Spędziłam na całej trasie około sześciu godzin razem z przerwami, bo zatrzymywałam się napić wody i sfotografować dzikie kozy, które spokojnie pasły się na skałach. Obuwie musi być wygodne i z grubą podeszwą, inaczej stopy poczują każdy kamień.
Ile kosztuje wstęp do wąwozu Samaria w tym roku? Jedziemy we trójkę, chcemy obliczyć budżet. I jeszcze — czy są jakieś zniżki dla dzieci, czy płacą tyle samo co dorośli? Syn ma 14 lat.
Anna
Zmierzyłem wszystko aplikacją w telefonie, bo byłem ciekaw dokładnych liczb. Sam wąwóz to rzeczywiście 16 kilometrów, ale od punktu kontrolnego na wyjściu do tawern w Agia Roumeli jeszcze dwa kilometry iść pod słońcem. Ogółem wyszło 18 kilometrów czystego chodzenia.
Przewodnik mówił, że wcześniej turyści często narzekali, bo spodziewali się końca trasy po węższych bramach, a tam okazywało się, że przed nimi jeszcze prawie cztery kilometry. Teraz na wszystkich tablicach informacyjnych piszą o pełnym dystansie do morza. Wystartowałem o siódmej rano i byłem na dole o drugiej po południu, choć szedłem bez szczególnych postojów. Z powrotem płyniesz promem, bo drogi stamtąd nie ma.
Mnie wąwóz wydał się znacznie dłuższy niż te 16 kilometrów, o których piszą w przewodnikach. Trzeba rozumieć, że cały czas idziesz w dół po nierównej ścieżce, a to obciąża kolana zupełnie inaczej niż zwykły spacer.
Szłam z grupą, było nas pięcioro. Wystartowaliśmy około ósmej, skończyliśmy po trzeciej. Ktoś idzie szybciej, ktoś wolniej. Jedna kobieta w naszej grupie miała problemy z kolanami na ostatnich kilometrach, dlatego często się zatrzymywaliśmy. Służby górskie mówią, że średni czas przejścia to sześć godzin, choć młodzi chłopacy przebiegają za trzy. Radziłabym zakładać czas z zapasem i nie spieszyć się, bo kontuzje zdarzają się tu przez pośpiech.
Jeśli brać sam wąwóz między skałami, to jest to około 13 kilometrów od Xyloskalo do Żelaznych Wrót. Jeszcze trzy kilometry idziesz już dość szeroką doliną do opuszczonej wioski Samaria, a potem do morza. Liczyłem kilometry według słupków, które stoją co kilometr, więc wiem na pewno.
Najtrudniejszy odcinek jest na samym początku, gdzie schodzisz serpentyną prawie kilometr pionowo w dół. Nogi trzęsą się po tym zjeździe, jeśli nie jest się przyzwyczajonym do gór. Reszta trasy idzie stopniowo, miejscami nawet prawie równo. Woda w strumieniu jest prawie wszędzie, można napełniać butelki. Wziąłem dwa litry i to wystarczyło, choć piłem często.
Kiedy oglądałem mapę przed wędrówką, 16 kilometrów wydawało się całkiem do pokonania. Po przejściu rozumiem, dlaczego ludzie narzekają na zmęczenie. Różnica wysokości prawie 1200 metrów robi swoje. Mięśnie pracują inaczej niż na równinie i następnego dnia bolało mnie wszystko od ud po łydki. Szedłem w maju, kiedy jeszcze nie jest bardzo gorąco, ale i tak wylałem litr wody po prostu na głowę, żeby się ochłodzić. Tempo u wszystkich różne: ktoś mnie wyprzedzał, ktoś wlókł się z tyłu. Przy najwęższym miejscu zbiera się tłum, bo wszyscy robią zdjęcia między skałami, tam trzeba czekać na swoją kolejkę.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj