Zaktualizowano:
Wchodziłam tam rano o ósmej, kiedy słońce jeszcze tak bezlitośnie nie grzało. Droga zajęła mi około dwudziestu pięciu minut, choć szłam spokojnie, bez pośpiechu. Ścieżka miejscami stromo idzie w górę, są kamienne schody, które wytarły się przez wieki, więc trzeba patrzeć pod nogi.
Jeśli iść później, gdy jest już upał, to potrwa dłużej przez ciągłe postoje. Widziałam ludzi, którzy wchodzili prawie godzinę, bo zatrzymywali się co pięć minut w cieniu. Ogólnie są dwie opcje: iść pieszo albo wynająć osiołka, który zawiezie cię na górę. Z osiołkiem też szybciej nie będzie, jakieś te dwadzieścia minut, za to nie męczysz się tak bardzo.
Obuwie musi być wygodne, bo kamienie są śliskie, zwłaszcza jeśli rano była rosa. Włożyłam zwykłe adidasy i to kilka razy o mało się nie poślizgnęłam.
Może być również przydatne:
Polecamy: niezależni turyści powinni z wyprzedzeniem zarezerwować bilet wstępu na Akropol w Lindos od 26 euro; jeśli spędzasz wakacje na Rodos dobrym wyborem będzie rejs do Lindos od 40 euro; istnieją również wycieczki z Ialyssos, Kolymbii, Faliraki i Afantu od 25 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Akropol w Lindos: czy warto? (ceny biletów i godziny otwarcia, lokalizacja i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, porady dla turystów); Rodos wycieczki: od Doliny Motyli po Lindos (osobisty przewodnik po cenach, trasach i organizacji wycieczek w 2026).
Ile czasu zajmuje wejście na Akropol w Lindos? Czytałam, że jest tam dość strome podejście pod górę, a jedziemy z mamą, która ma 68 lat. Chcę zrozumieć, czy ona da radę pokonać tę drogę, czy lepiej żeby została na dole w wiosce?
Piotr
Kiedy byłem tam w sierpniu, to zajęło mi prawie czterdzieści minut na wejście. Nie dlatego, że w słabej formie, tylko dlatego że temperatura była pod czterdzieści stopni i iść bez przerw po prostu niemożliwe. Co dziesięć metrów chciało się zatrzymać, łyknąć wody, postać chwilkę.
Rano do dziewiątej jeszcze znośnie, ale po jedenastej już piekielnie. Słyszałem od miejscowych, że najrozsądniej iść albo wcześnie rano, albo bliżej zachodu słońca. Tylko trzeba wziąć pod uwagę, że Akropol zamyka się o siódmej wieczorem, więc jak przyjdziesz za późno, możesz nie zdążyć wszystkiego obejrzeć. Radziłbym wychodzić z założeniem pół godziny na wejście plus jeszcze godzinę-dwie na samo zwiedzanie. Wtedy nie będziesz się śpieszyć i wszystko zdążysz.
Chciałam pójść tam na świcie, żeby sfotografować wschód słońca, ale okazało się, że przed otwarciem nie wpuszczają. Kasa działa od ósmej rano, ochroniarze stoją na dole przy wejściu. Więc musiałam czekać, aż otworzą.
Za to kiedy wpuścili, byłam wśród pierwszych zwiedzających i wejście zajęło mi minut piętnaście, nie więcej. Ścieżka pusta, nikt nie przeszkadza, idziesz swoim tempem. Później, gdy już schodziłam w dół, spotkałam tłum turystów, którzy powoli wlekli się w górę, wszyscy zmęczeni, czerwoni. Więc ranek to naprawdę najlepszy czas.
Wzięłam wycieczkę z przewodnikiem i szliśmy około trzydziestu pięciu minut, bo przewodnik po drodze opowiadał o historii, pokazywał niektóre detale architektury, które samodzielnie można przeoczyć. Grupa była niewielka, z dziesięć osób, więc nikt nie zostawał w tyle.
Kiedy doszliśmy na górę, przewodnik jeszcze godzinę oprowadzał nas po Akropolu, tłumaczył, gdzie co było, jak to wszystko wyglądało wcześniej. Sama bym nigdy nie zrozumiała, co do czego, po prostu pochodziłabym między ruinami i zrobiła kilka fotek. A tak wyszło o wiele bardziej treściwie. Wejście bez postojów zajęłoby mniej czasu, ale przez opowieści przewodnika szliśmy wolniej.
Myślałem, że na osiołku będzie szybciej niż pieszo, ale się myliłem. Zwierzę idzie swoim tempem, zatrzymuje się, kiedy chce, i żadne komendy właściciela nie działają. U mnie zajęło minut dwadzieścia pięć, może trochę więcej. Pieszo bym chyba doszedł w tym samym czasie.
Plus jest taki, że nogi się nie męczą i można spokojnie oglądać na boki, fotografować widoki. Minus taki, że siedzieć na osiołku nie jest zbyt wygodnie, plecy się napinają. Jeśli są problemy z kolanami albo po prostu nie chcesz wydawać sił na wejście, to osiołek pomoże. Ale jeśli jesteś w normalnej formie, to lepiej iść samemu.
Może być również przydatne:
Polecamy: niezależni turyści powinni z wyprzedzeniem zarezerwować bilet wstępu na Akropol w Lindos od 26 euro; jeśli spędzasz wakacje na Rodos dobrym wyborem będzie rejs do Lindos od 40 euro; istnieją również wycieczki z Ialyssos, Kolymbii, Faliraki i Afantu od 25 euro.
Warto również przeczytać na naszej stronie: Akropol w Lindos: czy warto? (ceny biletów i godziny otwarcia, lokalizacja i jak się tam dostać, wycieczki, co można zobaczyć podczas wizyty, porady dla turystów); Rodos wycieczki: od Doliny Motyli po Lindos (osobisty przewodnik po cenach, trasach i organizacji wycieczek w 2026).
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj