Zaktualizowano:
jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem.
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Grecji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
Santorini to wyspa, która dosłownie wzrosła z popiołów. W starożytności była częścią ogromnego wulkanu, którego wybuchł tak potężny, że środek wyspy zapadł się, tworząc ogromną kalderę, która dziś jest wypełniona wodą. Niektórzy naukowcy uważają, że to wydarzenie mogło zainspirować legendę o Atlantydzie. To miejsce, gdzie historia łączy się z naturą, pozostawiając ślady dawnych cywilizacji i niezwykłe krajobrazy.
Wybraliśmy wycieczkę z Heraklionu z prostego powodu— już tam się zatrzymaliśmy, a większość promów z Krety do Santorini odpływa właśnie z tego portu (są też rejsy z Retimno, ale ruch na tej trasie jest znacznie mniejszy). Poza tym lubimy, gdy wszystko jest zorganizowane z wyprzedzeniem.
Aby uniknąć problemów z dostępnością biletów lub zbyt wysokimi cenami od lokalnych przewodników, jak zawsze zdecydowaliśmy się zarezerwować wycieczkę online przez GetYourGuide. Kto chciałby tracić czas na szukanie ofert, skoro można to załatwić kilkoma kliknięciami z wyprzedzeniem, jeszcze w domu lub nawet siedząc na tarasie z widokiem na morze?
Santorini to wyspa z wyjątkowym połączeniem wulkanicznych plaż z czarnym, czerwonym i białym piaskiem oraz charakterystycznych białych domków. Ze względu na specyficzne ukształtowanie terenu podróżowanie między miastami wymagają pewnych wysiłków — drogi są wąskie i kręte, a niektóre trasy prowadzą przez strome wzniesienia.Trzeba też pamiętać, że jest to także jedna z najczęściej odwiedzanych wysp w Grecji, więc trzeba być gotowym na tłumy turystów. I tak, ceny są też trochę „wulkaniczne”, ale warto zapłacić za te niezapomniane wrażenia o wszystkim, a także o naszych doświadczeniach z wycieczki na Santorini, opowiem w dalszej części.
Z Iraklionu (Kreta): jednodniowa wycieczka na wyspę Santorini z przewodnikiem.
Plan wycieczki z przybliżonym czasem postojów:
Zarezerwuj wycieczkę z Iraklionu na wyspę Santorini z przewodnikiem
Ponieważ nasz wypoczynek odbywał się na wyspie Kreta w mieście Heraklion, nie musieliśmy jechać do portu przez całą wyspę dusznym autobusem do portu. Wystarczyło dojść do przystani i poczekać, kiedy przywiozą innych turystów. Tak przy okazji, ta wycieczka ma 20 miejsc zbiórki rozmieszczonych po całej wyspie, więc nawet jeśli znajdujesz się daleko od Heraklionu,nie będziecie musieli dodatkowo zamawiać transferu do portu.
Na przystani spędziliśmy niezbyt długo, w tym czasie przyglądaliśmy się innym promom odplywającym w kierunku Santorini
W wyznaczonym dniu przyszliśmy na przystań, skąd mieliśmy wyruszyć w podróż. Z lokalnego portu regularnie odpływają promy na wyspę Santorini. Od razu powiem — zawsze zapisujcie numer telefonu swojego przewodnika! Uwierzcie, że pieniądze wydane na telefon to nic w porównaniu z sytuacją, gdy się zgubicie, spóźnijcie się lub znajdziecie w nieprzyjemnej sytuacji.
Odpływając z wyspy, czekała nas niesamowita podróż. Czas podróży wyniósł nieco ponad dwie godziny. Nie cierpimy na chorobę morską, więc podróż wydawała nam się komfortowa. Zresztą, tylko 2 godziny dzieliły mnie od spełnienia marzenia. Na naszym promie były dwa pokłady, a my usiedliśmy na górnym,aby móc podziwiać otaczające nas widoki w pełnej krasie. I w końcu ukazała się samo Santorini.
Zobacz wszystkie nasze artykuły o Cykladach, dostępne na tej stronie
Wyspa Santorini (bardziej znana jako wyspa Thira) należy do grupy wysp,ułożonych w kształcie pierścienia, zwanej Santorini.
Santorini (Thira) to wyspa pochodzenia wulkanicznego. Początkowo Wyspa miała okrągły kształt, a w jej centrum znajdował się wulkan Santoryn. Przypuszcza się, że w XVI-XVII wieku p.n.e. doszło do potężnej erupcji tego wulkanu, w wyniku której krater i centralna część wyspy zapadły się, tworząc gigantyczny lej, który natychmiast został wypełniony wodami morskimi.
Kiedy zbliżaliśmy się do wyspy, już z daleka widoczne były masywy górskie. Trudno uwierzyć, że w tym miejscu kiedyś znajdował się niegdyś aktywny wulkan, i nie bardzo chciałbym zobaczyć, jak się on erupcuje
Swoją drogą, kiedy wulkan wybuchł w 1956 roku, aż wstyd było przyznać, że ma się nieruchomość na Santorini. Ponieważ wtedy miała ona tu niewielką wartość. To zdarzenie miało miejsce 12 razy. I za każdym razem ludzie uporczywie wracali w to miejsce.
Obecnie Santorini to jedno z najdroższych miejsc do kupienia nieruchomości w Grecji, mimo że ziemia na sąsiednich wysepkach wciąż jest gorąca.
Istnieje opinia, że to właśnie historia tej wyspy stała się inspiracją dla legendy o Atlantydzie. Niezależnie od tego, jak było naprawdę,myśl że Santoryn być może być fragmentem zaginionej Atlantydy, dodaje jeszcze więcej romantyzmu tej już i tak niezwykle pięknej wyspie.
Tymczasem zbliżamy się do lokalnego portu. Na przystani czekał już na nas autobus, gotowy zabrać nas, abyśmy mogli podziwiać te piękności. Jedynym minusem było to, że środku było bardzo duszno, mimo że autobus miał klimatyzację, która najwyraźniej nie radziła sobie z upałem.
Na nabrzeżu stało bardzo dużo autobusów, które czekały na turystów. Jednak bardziej moją uwagę przyciągnął ten uroczy statek, wyglądający jak z filmów o piratach
Wjazd po serpentynach to zajęcie nie dla osób o słabych nerwach, chylę czoła przed profesjonalizmowi lokalnych kierowców. Całą drogę było strasznie że możemy spaść w dół, na szczęście nic takiego się nie stało.Za to widok z wysokości był niesamowity!
Zrobiłam zdjęcia serpentyny, gdy byliśmy na statku a także kiedy jechaliśmy nią autobusem.Szczerze mówiąc, droga do „marzenia” robi wrażenie, a po drodze wręcz zapiera dech w piersiach z powodu stałego wznoszenia się i przepaści obok drogi
Dwa główne miasta na wyspie to Oia i Fira. Najpierw kierujemy się do Oia.
Miasto Oia, znana również jako Ia, to małe miasteczko na północno-zachodnim krańcu wyspy. Dla wielu, w tym i dla mnie, jest ono ucieleśnieniem wyspy Santoryn. Zazwyczaj to zdjęcia tego miasta są wykorzystywane w przewodnikach i broszurach o wyspie.
Oia położona jest na skalistym wybrzeżu, skąd rozciągają się wspaniałe widoki na zatokę. Samo miasteczko jest niewielkie, jego powierzchnia wynosi nieco ponad 19 kilometrów kwadratowych. Pierwsze wzmianki o tym mieście pochodzą z początku XIII wieku.
Zobacz wszystkie nasze artykuły o wyspie Santorini, dostępne na tej stronie
Z wysokości miasto bardziej przypomina schody, a na początku miałem wrażenie, że z tyłu powinien podejść gigant który zejdzie po nich w dół, prosto do morza
Co to za wyspa? To wyspa, której gleba składa się z pumeksu; ziemi praktycznie tu nie ma. I na tej «błogosławionej» glebie żyją ludzie, a ich domy też są z pumeksu.
Pumeks zatrzymuje wilgoć, dlatego w takich warunkach podczas epidemii cholery sama cholera miała na wyspie sporo miejsca do działania. Dlaczego domki są białe? Z powodu tej samej cholery, są one pokryte wapnem — to dobre odwodnienie i środek dezynfekujący.
Domki nie są po prostu białe,a wręcz śnieżnobiałe. Wyglądają tak czysto i idealnie, jakbyś patrzył nie na miasto, a na porcelanową rzeźbę
Największy rozkwit miasto Oia osiągnęło pod koniec XIX i na początku XX wieku, w czasach świetności handlu morskiego, kiedy to miasto stało się miastem marynarzy. Jednak później centrum handlu przeniosło się do Pireusu, co spowodowało stopniowe utracenie przez Oię swojej pozycji, a w rezultacie zaczęła się migracja lokalnej ludności.
Wszystko tutaj utrzymane jest w jednym stylu: strome podjazdy i zejścia, wszystko białe z niebieskimi dachami, ponad 300 kościołów, są hotele i baseny.
Obecnie miasto przypomina eksponat wystawowy dla turystów. Przebywając tutaj, mimowolnie zwraca się uwagę że miejscowej ludności prawie nie ma, z miejscowych są tylko sprzedawcy w sklepach i pracownicy kawiarni oraz restauracji. Wszędzie pełno turystów.
Panuje pełne wrażenie, że gdyby usunąć z miasta wszystkich turystów, czas tutaj po prostu się zatrzymał.
W rzeczywistości liczba miejscowych mieszkańców jest bardzo niewielka, a poza “sezonem” w mieście zostaje dosłownie kilka rodzin.Tutejsze domy to hotele i rezydencje arystokracji. Ciekawostką architektury miejsca jest to, że zewnętrznie domki wyglądają na bardzo małe, podczas gdy wnętrza są wydrążone w skale.
Podczas gdy piesek wyleguje się w cieniu, my kontynuujemy spacer po ulicach starając się ominąć tłumy turystów. Chociaż tutaj nie widać zbyt wielu ludzi, zapewniam was, że to był tylko chwilowy fart
Kiedy sezon się kończy, i turyści wyjeżdżają, mieszkańcy zamykają całą tę urodę, zabierają nawet doniczki z kwiatami z podwórek i przenoszą się na przeciwną stronę wyspy. Bo tutaj rządzą wiatry.
Jeśli chodzi o atrakcjach turystycznych, można śmiało powiedzieć, że miasto Oia to właśnie lokalna atrakcja. Wąskie, brukowane uliczki, małe biało-niebieskie domki na tle niebieskiego morza tworzą romantyczną atmosferę.
Wszystko to przyciąga nie tylko ogromną liczbę turystów z różnych krajów świata, ale także sprawia, że Oia jest ulubionym miejscem do organizacji ceremonii ślubnych.
Kościoły dodatkowo upiększają i tak już urocze miasto Oia. W niektórych miejscach można spotkać krzewy bugenwilli i oleandrów oraz karłowy winogron na przeciwległej stronie wyspy. To wszystko, więcej tutaj nic nie rośnie.
Kościoły tutaj to osobliwy rodzaj sztuki, takich pięknych budynków dawno nie widziałam. Nawet zapragnęłam uczestniczyć w nabożeństwie w jednym z nich, może spotkam tam aniołów
Ogromna liczba turystów przyjeżdża do tego miasta, aby zobaczyć zachód słońca. Uważa się, że to właśnie tutaj są najpiękniejsze zachody słońca.
Jednak czas naszej wycieczki jest ograniczony i pora ruszać dalej. W tym momencie żałowaliśmy, że nie wybraliśmy dwudniowej wycieczki na Santorini. Ale cóż, nie ma na to rady – opuszczamy piękne miasteczko Oia i kierujemy się do miasta Firy– stolicy wyspy Santorini.
Inne opcje wycieczek na wyspę Santorini z Krety z programem rozrywkowym
Jeśli byliście już na Kretę i poczuliście, że tutejsze plaże i góry są wspaniałe, ale pragniesz czegoś więcej, to Santorini czeka na Was. I tutaj pojawia się pytanie: jak najlepiej dotrzeć się na tę legendarną wyspę? Oczywiście można wynająć jacht, ale bądźmy realistami — nie każdy z nas ma w domu kapitański kapelusz (o cenach wynajmu jachtu nie będę wspominać). Dlatego lepiej rozważyć kilka sprawdzonych wycieczek, które sprawią Wasza podróż będzie komfortową.
Ważne! Dla czytelników naszego przewodnika staramy się zawsze polecać te wycieczki, w które sami byśmy się wybrali. Wycieczki, które wymienię w tym artykule, nie będą wyjątkiem. Zwykle wybieram programy wycieczek na podstawie kilku kluczowych czynników:
Klasyczna jednodniowa wycieczka z Krety na Santorini to najpopularniejszy wybór dla tych, którzy chcą maksymalnie wykorzystać swój dzień. Zostaniecie odebrani z hotelu, a następnie bez zbędnego stresu wyruszycie promem, który w ciągu dwóch godzin zabierze Cię na Santoryn.
Cała przyjemność kosztuje 185 euro, niezależnie od sezonu, i obejmuje transfer, bilety na prom, usługi przewodnika oraz czas na samodzielne zwiedzanie wyspy.
Wycieczka z romantycznym rejsem z Heraklionu (możliwy odbiór z Malii) oferuje nie tylko standardowy tour po Santorynie, ale także dodatkową możliwość podziwiania wyspy z wody. Wyruszycie w rejs wokół wyspy ciesząc się widokiem wulkanu oraz czerwonych plaż.
To doskonała opcja dla tych, którzy chcą dodać trochę romantyzmu i poczuć się jak prawdziwy podróżnicy morscy.
Cena takiej wycieczki wynosi 210 euro i obejmuje rejs, transport, usługi przewodnika oraz możliwość odwiedzenia niektórych z najbardziej znanych miejsc na Santorynie, takich jak Oia i Fira.
Prywatna jednodniowa wycieczka to opcja dla tych, którzy cenią sobie ekskluzywność i indywidualne podejście.
Wasz prywatny przewodnik oprowadzi Cię do najważniejszych atrakcji wyspy, takich jak słynne plaże z czarnym i czerwonym piaskiem, a także na najwyższy punkt Santorynu — klasztor Proroka Eliasza, skąd roztaczają się niesamowite panoramiczne widoki. Wszystkie te doświadczenia będą tylko Twoje, z dala od tłumów turystów.
Koszt takiej wycieczki to 1050 euro za osobę, ale wszystko jest na najwyższym poziomie — transfer luksusowym samochodem, usługi anglojęzycznego przewodnika, woda odświeżająca, a co najważniejsze — możliwość stworzenia własnej trasy po wyspie.
Zobacz wszystkie nasze artykuły o Atenach i okolicach, dostępne na tej stronie
Pod względem architektury te miasta są bardzo podobne: wąskie uliczki, schludne białe domki na wysokim, skalistym brzegu z zachwycającym widokiem na morze. Jednak miasto Fira wydaje się być bardziej „żywe” w porównaniu do Oią: na ulicach miasta można spotkać mieszkańców a po pobycie w Oia ma się wrażenie, że życie tutaj wręcz tętni.
Warto wspomnieć, że na Santorini istnieje określony limit liczby osób, które mogą w ciągu dnia wjechać na wyspę (dotyczy to pasażerów statków wycieczkowych i promów). Przepustowość – nie da się jej uniknąć.
Właśnie na takich statkach wycieczkowych, oprócz turystów,przywożą wodę i produkty, ponieważ na samej wyspie niczego z tego nie ma. Najprawdopodobniej na naszym promie też mogło coś być przewożone, bo zużycie tutaj jest niemałe
Ponieważ na wyspie wszystko jest importowane (woda pitna, produkty), ceny są znacznie wyższe niż na przykład Krecie. Ceny na produkty pamiątkowe dwukrotnie wyższe, więc zastanówcie się, czy na pewno chcecie kupować tutaj mnóstwo magnesów?
Woda w kranach i toaletach jest odsalana, ma słony zapach i podobny smak. Picie wody z kranu na Santorini zdecydowanie nie jest zalecane!
Wracając do architektury — jest tutaj naprawdę imponująca. Domy są zbudowane praktycznie jeden na drugim, więc podłoga jednego domu jednocześnie stanowi sufit drugiego.Powiedziałabym,że na malutkich balkonach tutejszych hoteli nie ma mowy o żadnej prywatności.
Spacerując po mieście Fira, po prostu niemożliwe jest, aby nie zwrócić uwagi na budynek galerii sztuki MATI. Wyróżnia się on swoim ciekawym designem i nietypowym rzeźbom, którymi ozdobiony jest dom.
Gdy tylko zobaczyłam ten budynek, poczułam lekkie przerażenie. Choć z bliska rzeźba nie wygląda realistycznie, z daleka sprawia wrażenie, jakby człowiek próbował skoczyć w dół
Trzęsienie ziemi z 1956 roku wyrządziło szkody również w mieście Fira, wiele budynków zostało zniszczonych i odbudowanych od nowa. Na przykład, katolicka katedra została zbudowana w 1823 roku, ale całkowicie zniszczona przez trzęsienia ziemi. Odbudowano ją dopiero w 1970 roku.
Mieliśmy wystarczająco dużo czasu, aby spokojnie, w swoim tempie, obejść te dwa miasteczka (są naprawdę maleńkie, jak na nasze standardy), zajrzeć w każdą wąską uliczkę, do każdego sklepiku z pamiątkami.
Można by pomyśleć, że całe piękno Santorini tkwi wyłącznie w biało-niebieskich domkach, które stały się jego znakiem rozpoznawczym. Ale to nieprawda! Po drugiej stronie wyspy również jest na co podziwiać. Warto wspomnieć, że na wyspie obowiązuje zakaz budowy nowych domów – w końcu to teren wulkaniczny.
Jakie skarby kryją się po drugiej stronie? Winorośl, te małe, karłowate, z których produkują słynne wina Santorini. Chociaż szczerze mówiąc, byłam zaskoczona, że można tutaj cokolwiek uprawiać, ponieważ gleba jest bardzo specyficzna.
Po zwiedzeniu miasta Fira udaliśmy się na jeden z lokalnych plaż.
Plaże Santorini to w ogóle osobna atrakcja wyspy; przyjeżdża się tu nie tylko po to, aby się wykąpać, ale przede wszystkim, aby je zobaczyć.
Tutejsze plaże mają pochodzenie wulkaniczne, co sprawia, że piasek ma różne kolory: na Santorini są czarne plaże, biała, a nawet czerwona plaża.
Odpoczywaliśmy na jednej z czarnych plaż — Kamari. Jest pokryta czarnym piaskiem wymieszanym z bardzo drobnymi kamykami.
Oczywiście,z bliska piasek nie jest zupełnie czarny. To raczej mieszanka kamieni w odcieniach brązu. Jednak nazwa «brązowa plaża» nie brzmi zbyt atrakcyjnie jak na taki kurort
A po plaży nasza grupa miała wybór – albo udać się na inną plażę, ale już z czerwoną glebą, albo odwiedzić strefę archeologiczną Akrotiri.
Opinie się podzieliły, a ludzie w grupach ruszyli w różne strony – jedni na kąpiele i opalanie, a inni na otwartą lekcję starożytnej historii.
I wiecie co? Plaża blednie w porównaniu do możliwości spaceru po ulicach starożytnego miasta, które kiedyś zostało pogrzebane pod wulkanicznym popiołem. Cała strefa wykopalisk jest przykryta dachem,dzięki czemu warunki wewnętrzne są bardzo komfortowe –brak palącego słońca.
Oglądanie wykopalisk w różnych krajach to prawdziwe szczęście. Można wówczas na własne oczy zobaczyć starożytną historię miasta od wewnątrz
Akrotiri zostało zasypane popiołem około 1500 roku p.n.e. i przypadkowo odkryte dopiero w połowie XIX wieku. Trzypiętrowe domy zachowały się w doskonałym stanie.
Co więcej,podczas wykopalisk naukowcy nie znaleźli ani jednego ludzkiego ciała ani nawet zwierząt, co doprowadziło do wniosku, że mieszkańcy opuścili miasto przed tragedią. Można opowiadać o tym miejscu bez końca, ale niewiele słów jest w stanie oddać wewnętrzne uczucia ,jakie towarzyszą zobaczeniu tego na własne oczy.
To miejsce podobało mi się najbardziej nie tylko ze względu na jego historyczność, ale także z powodu chłodu, którego na wyspie bardzo brakuje
Na zakończenie tak długiego i intensywnego dnia, prawdziwą wisienką na torcie jest słynny zachód słońca nad kalderą wulkanu. Mówi się, że nawet hollywoodzkie gwiazdy przylatują specjalnie, aby go zobaczyć.
Ogromna, stopiona kula słoneczna, powoli znikająca na niebie nad najmłodszą europejską ziemią, to naprawdę fascynujące widowisko. A całe tłumy ludzi, zajmujące każdy balkon, każdy stolik w licznych kawiarniach oraz każdą wolną przestrzeń, z którego widać to niebiańskie przedstawienie, są tego dodatkowym potwierdzeniem.
Tutaj nawet słońce wygląda inaczej, jest jakby większe. Przynajmniej na pewno jest gorętsze, co szybko udało nam się stwierdzić podczas spaceru
Dlaczego warto wybrać jednodniową wycieczkę na Santorini z Krety zorganizowaną przez biuro podróży, a nie samodzielnie promem
Podróż na Santorini z Krety to zawsze świetny pomysł, ale ważne jest, aby odpowiednio wybrać sposób takiej podróży. Być może myślisz: «A dlaczego nie kupić biletu na prom i nie wyruszyć samodzielnie?» Brzmi nieźle, ale istnieje kilka niuansów, które warto wziąć pod uwagę..
Zobacz wszystkie nasze artykuły na temat wysp greckich dostępne na tej stronie
Nie mogę nie wspomnieć o minusach podróży na Santorini (tak, takie też istnieją).
Zobacz wszystkie nasze artykuły o Atenach i okolicach, dostępne na tej stronie
Zobacz wszystkie nasze artykuły o Cykladach, dostępne na tej stronie
Oto kilka zaleceń, które sprawią, że ta podróż będzie bardziej komfortowa:
Zalety:
Jedyne, co może być minusem, to konieczność znajomości języka angielskiego do komunikacji z przewodnikami (dla niektórych turystów może to stanowić wyzwanie).
Zobacz wszystkie nasze artykuły o wyspie Santorini, dostępne na tej stronie
Autor tego Przewodnika po Grecji
Wycieczka na wyspę Santorini była po prostu niesamowita! Zapierające dech w piersiach krajobrazy,bielutkie domy z niebieskimi dachami i krystalicznie czyste morze – wszystko to tworzy prawdziwą bajkę. Mieliśmy okazję podziwiać te słynne zachody słońca, które naprawdę przewyższyły wszelkie oczekiwania.
Podoba mi się, że w ciągu prawie siedmiu godzin pobytu na Santorini można było zobaczyć tyle miejsc i zabytków! Przewodnik był bardzo kompetentny i podzielił się wieloma ciekawymi faktami na temat historii wyspy Santorini i jej kultury.
Szczególnie interesująca była dla mnie opowieść o sekretach lokalnych winiarni. Degustacja różnych win produkowanych na miejscu oraz spróbowanie tradycyjnych potraw na pewno pozostaną na długo w pamięci.
Miasteczko Oia to dosłownie najpopularniejsza turystyczna «pocztówka» z Instagrama, a taką urodę trzeba choć raz w życiu zobaczyć na własne oczy. Wszystko wokół było czyste, zadbane i bardzo jasne. Ludzie spokojnie poruszali się wszędzie, co tworzyło spokojną i przyjemną atmosferę miasta.
Zdecydowanie polecam zwracać uwagę na lokalne kościoły i robić zdjęcia, ponieważ na Santorini to jak oddzielna forma sztuki.
Autor tego Przewodnika po Grecji
Moim zdaniem wyspa Santorini to prawdziwy raj na ziemi. Podróż była bardzo przyjemna, a widoki na morze zapierały dech w piersiach.
Czasu było więcej niż wystarczająco, aby odkryć wszystkie piękne uliczki z białymi domkami i zrobić kilka zdjęć na pamiątkę z tego miejsca.
Szczególnie zapamiętałam moment zachodu słońca w miasteczku Oia. To była prawdziwie magiczna chwila, gdy jasne kolory wypełniły niebo, a serce przepełniły niepowtarzalne emocje.
Jako miłośniczka sztuki, z przyjemnością odwiedziłam galerię MATE w mieście Fira. Unikalny styl budynku zrobił na mnie duże wrażenie, choć początkowo lekko mnie przestraszył swoją oryginalnością.
Jestem bardzo wdzięczna naszym przewodnikom, którzy podzielili się z nami wieloma interesującymi faktami na temat historii i kultury wyspy. Byli niezwykle przyjaźni i zawsze gotowi, by pomóc.
Ta wycieczka naprawdę była dla mnie niezapomnianym przeżyciem. Dlatego jeśli planujesz podróż na Kretę, koniecznie wybierz się chociaż na jeden dzień na Santorini z taką wycieczką. To idealny sposób, aby choć na chwilę znaleźć się w miejsce które jest wręcz stworzone na romantyczny wypoczynek lub po prostu relaks dla duszy!
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAMY PODCZAS NASZYCH PODRÓŻY
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj
AUTORZY TEGO PRZEWODNIKA
Jestem zapalonym niezależnym podróżnikiem, travel bloggerem z ponad 10-letnim doświadczeniem
Podróżuję po Europie już od 8 lat. Tutaj dzielę się swoim doświadczeniem i przydatnymi poradami, jak wybrać dobrą wycieczkę fakultatywną i później nie pożałować
O AUTORACH
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie! Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.
O nas i o tym, dlaczego prowadzimy ten Autorski Przewodnik po Chorwacji, napisaliśmy szczegółowo tutaj